Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Unia Europejska Michał Wallner: Serbołużyczanie w Niemczech

Michał Wallner: Serbołużyczanie w Niemczech

19 listopad 2006
A A A

Zarys historii politycznej

Serbołużyczanie (Łużyczanie, Serbowie Łużyccy) to najmniejszy naród zachodniosłowiański, zamieszkujący tradycyjnie od ponad tysiąca lat we wschodniej części Niemiec na obszarze ok. 8 tysięcy kilometrów kwadratowych. W niemieckim ustawodawstwie krajowym nazwa "Łużyczanie" nie występuje. Wolne Państwo Saksonia posługuje się wyłącznie terminem Sorben (Serbowie), a w prawie krajowym Brandenburgii obok pojęcia Sorben używa się też nazwy Wenden (Wendowie). Kwestia pokrewieństwa Serbów łużyckich i Serbów bałkańskich nie jest w pełni udowodniona, choć istnieje pewne podobieństwo języków łużyckich z językiem serbskim.

Nazwa "Łużyce" (niem. Lausitz), oznaczająca pierwotnie ziemię bagnistą, pochodzi prawdopodobnie od słowa "ług" (zbiornik wodny, kałuża), wskazując tym samym, że okolica bogata jest w wodę (rozlewiska Łaby i Sprewy). Od XV wieku pojawia się określenie Lusatia Superior (łac.) - Górne Łużyce, zastępując wcześniej używaną nazwę Milsko, oraz Lusatia Interior - Dolne Łużyce. Głównym ośrodkiem Łużyc Górnych jest Budziszyn (Bautzen-Budyšin), zaś Łużyc Dolnych Chociebuż (Cottbus-Chošebuz).  Podział ten, utrzymujący się do dzisiaj, ma charakter kulturowo-religijny, gdyż południowa część Łużyc (Łużyce Górne) związana była ze strefą południową, którą można by nazwać naddunajską, gdzie dominującym wyznaniem jest katolicyzm. Natomiast północna część Łużyc (Łużyce Dolne) utrzymywała ściślejsze kontakty z krajami nadbałtyckimi, a przewagę uzyskał tu luteranizm. Ponadto, język górnołużycki zbliżony jest do języka czeskiego, zaś dolnołużycki wykazuje wiele podobieństw z językiem polskim.

Serbowie łużyccy należą do jednej z trzech dużych grup etnicznych Słowian połabskich  (obok Wieletów i Obodrzyców), która przybyła na tereny tzw. Połabszczyzny ok. VI/VII w. n.e. Łużyczanie nigdy nie zdołali utworzyć własnego państwa, a ich terytorium etniczne wielokrotnie zmieniało przynależność polityczno-państwową. Łużyce znajdowały się m.in. pod panowaniem polskim (1018-1032), Margrabiów Miśni (po 1034), królów czeskich (od 1075), władców Węgier (1475-1526), pruskim i saskim (po Kongresie Wiedeńskim 1815) i w końcu, niemieckim (od Zjednoczenia Niemiec w 1871). Przez ten cały okres Serbołużyczanie zdołali zachować własną kulturę, tradycje i język. Dwa pozostałe plemiona Słowian połabskich poddane chrystianizacji, a ich ziemie niemieckiej kolonizacji uległy germanizacji już w XII w.

Łużyczanie kilkakrotnie podejmowali próby utworzenia własnego państwa. Serbołużycki ruch irredentystyczny zaktywizował się zwłaszcza w XIX i XX w. Po I wojnie światowej, 13 listopada 1918 roku powstał w Budziszynie Serbołużycki Komitet Narodowy, który wysunął koncepcję  powołania samodzielnego państwa Serbów Łużyckich. Traktat wersalski pominął te żądania, ale konstytucja i ustawodawstwo weimarskie zagwarantowało mniejszościom narodowym w Niemczech swobodny rozwój narodowo-kulturalny oraz nauczanie dzieci i młodzieży w języku ojczystym. Niestety tym formalnym gwarancjom nie towarzyszyły przepisy wykonawcze i zabezpieczenia proceduralne.

Po II wojnie światowej aspiracje niepodległościowe Łużyczan reprezentowała utworzona 27 stycznia 1946 roku Łużycka Rada Narodowa (ŁRN) oraz działający w Pradze Łużycki Komitet Narodowy (ŁKN). Roszczenia wysuwane przez łużycki ruch narodowy rozciągały się od daleko idących żądań utworzenia na wzór Luksemburga niezależnego państwa serbołużyckiego, poprzez bardziej umiarkowane postulaty - przyłączenia Łużyc do Polski lub Czechosłowacji. ŁRN i ŁKN wystosowały w latach 1945-47 około dziesięciu memoriałów do ONZ oraz rządów USA, ZSRR, Wielkiej Brytanii, Francji i Czechosłowacji, jednak to zaangażowanie na arenie międzynarodowej nie przyniosło żadnych konkretnych rezultatów.

Po upadku muru berlińskiego, w związku z odtwarzaniem na terenie ówczesnej NRD podziału na kraje (podział na Landy w NRD zniesiono w 1952 roku), pojawiła się idea powołania łużyckiego kraju związkowego, popierana przez liberalne kręgi polityków saksońskich. Koncepcja ta nie zyskała jednak akceptacji władz federalnych RFN (rząd H. Kohla) i ostatecznie Łużyce zostały podzielone między dwa Landy - Saksonię (Górne Łużyce) i Brandenburgię (Dolne Łużyce).

Status prawny i liczebność

W ustawodawstwie niemieckim jedynie pięć grup etnicznych zalicza się do tzw. mniejszości uznanych (anerkannte Minderheit), szczególnie chronionych przepisami prawa międzynarodowego i prawa krajowego. Są to: Serbołużyczanie, Duńczycy, Fryzowie Północni, Selterczycy oraz Cyganie Sinti i Roma. Niemcy odrzucają tym samym koncepcję tzw. nowych mniejszości, tworzonych przez imigrację ekonomiczną i nie uznają za mniejszości narodowe zamieszkujących w RFN Polaków, Turków, Kurdów czy Marokańczyków. Warto w tym miejscu zwrócić również uwagę na kwestię nazewnictwa poszczególnych grup. Pojęcie "mniejszość narodowa" (nationale Minderheit) zarezerwowane jest wyłącznie do tych grup, które swój naród macierzysty mają zorganizowany w państwo (Duńczycy). W odniesieniu do Fryzów Północnych, Selterczyków oraz Cyganów Sinti i Roma stosuje się termin "grupa narodowościowa" (Volksgruppe). Wyjątkowa pozycja prawna mniejszości serbołużyckiej znajduje z kolei wyraz w określaniu jej w saksońskim i brandenburskim ustawodawstwie jako "naród/lud" (Volk).

Prawnomiędzynarodowe zobowiązania Niemiec dotyczące ochrony mniejszości narodowych (w tym Serbów Łużyckich) zawarte są zwłaszcza w dwóch dokumentach: Europejskiej Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych (ratyfikowanej przez RFN 10 września 1997) oraz Europejskiej Karcie Języków Regionalnych i Mniejszościowych (ratyfikowanej 16 września 1998). W związku z ratyfikacją tego ostatniego dokumentu Niemcy uznały za objęte przepisami Karty: język górnołużycki używany na terenie Saksonii i język dolnołużycki używany na obszarze Brandenburgii.

Na poziomie prawa federalnego niewiele ustaw odnosi się bezpośrednio do sytuacji prawnej Serbołużyczan. Gwarancje ochrony mniejszości łużyckiej uwzględniono w Uwagach protokolarnych nr 14 do art. 35  Traktatu Zjednoczeniowego z sierpnia 1990 roku. W byłej NRD prawa Serbołużyczan zabezpieczała Konstytucja z 1968 roku, która w art. 40 stwierdzała, że "Obywatele Niemieckiej Republiki Demokratycznej narodowości serbskiej mają prawo do pielęgnowania swojego języka macierzystego oraz kultury. Realizacja tego prawa będzie przez państwo popierana". Natomiast Ustawa Zasadnicza RFN z 1949 roku nie zawiera przepisów odnoszących się bezpośrednio do uprawnień mniejszości łużyckiej, wprowadzając jedynie ogólną klauzulę antydyskryminacyjną, zakazującą dyskryminowania kogokolwiek z powodu m.in. rasy, pochodzenia, języka lub wyznania. Pośrednio do sytuacji prawnej Łużyczan odnosi się też ordynacja wyborcza do Bundestagu, zawierająca pewne preferencje dla list partii mniejszości narodowych w wyborach federalnych.

Na szczeblu prawa krajowego należy wspomnieć zwłaszcza o Konstytucji Saksonii z 27 maja 1992 roku i Konstytucji Brandenburgii z 22 kwietnia 1992, które gwarantują Serbom Łużyckim prawo do: zachowania własnej tożsamości oraz pielęgnowania serbskiego języka, religii, kultury i tradycji. Ponadto, konstytucje Saksonii i Brandenburgii oraz inne ustawy (szczególnie Ustawa o zakresie praw Serbów w Brandenburgii z 7 lipca 1994 roku i saksońska Ustawa o prawach Serbów z 22 stycznia 1999 roku) zapewniają Łużyczanom na terenie rodzimego osiedlenia prawo do używania języka serbskiego przed sądami i władzami administracyjnymi, oraz zezwalają na umieszczanie napisów w języku niemieckim i serbskim na publicznych budynkach, ulicach, drogach i placach. Na obszarze osadnictwa Serbołużyczan możliwe jest też stosowanie łużyckiej flagi i godła na równych prawach jak flag i godła państwowego.

Precyzyjne określenie populacji mniejszości łużyckiej nie jest zadaniem łatwym, ze względu na brak oficjalnych (państwowych) danych na ten temat. W 1987 roku według różnych szacunków było 45-67 tysięcy Łużyczan zamieszkujących w Niemczech. W 1991 roku, w związku z genewskim spotkaniem KBWE w sprawie mniejszości narodowych, władze federalne oszacowały ich liczebność na około 50-80 tysięcy osób. Najnowsze szacunki określają populację Serbołużyczan na mniej więcej 60 tysięcy osób, z czego 2/3 (40 tys.) zamieszkuje w Saksonii, a 1/3 (20 tys.) w Brandenburgii. Spośród ogółu mniejszości łużyckiej jedynie około 1/3 posiada bierną i czynną znajomość języka serbskiego (w mowie i piśmie).

Prognozy

Serbów Łużyckich określa się niekiedy mianem "ginącego narodu Europy". Niestety wiele w tym stwierdzeniu prawdy. Populacja Serbołużyczan w Niemczech maleje nieprzerwanie od początku XX wieku. Co więcej, poza Saksonią i Brandenburgią nie istnieją żadne inne znaczące skupiska tej ludności. Łużyczanie emigrujący w XIX wieku do USA, Kanady i Australii często zakładali osiedla razem z niemieckimi osadnikami, co przyczyniło się do zaniku mowy serbskiej już w drugim pokoleniu. O pierwotnie łużyckim charakterze niektórych miejscowości amerykańskich świadczą dzisiaj wyłącznie ich nazwy (np. Serbin w Teksasie). Szczególnie dotkliwe straty ludnościowe dla narodu serbskiego przypadają na okres rządów nazistów w Niemczech. Szacuje się, że w latach 1933-1945 zamordowanych zostało około 20 tysięcy Łużyczan. Propaganda faszystowska głosiła, że Serbowie są plemieniem germańskim, a ich narodowy poeta Handrij Zejler był Niemcem.

W okresie istnienia NRD, mimo uzyskania przez mniejszość łużycką tzw. autonomii kulturalnej (Serbowie dysponowali m.in. własną oświatą i prasą) proces utraty świadomości narodowej nabrał jeszcze większej dynamiki. W związku z wyznaczeniem Łużycom przez władze NRD roli bazy energetycznej dla całej gospodarki, już w latach 50. ubiegłego wieku zaczęli napływać tu  robotnicy z innych zakątków Niemiec. Największe szkody narodowi serbskiemu przyniosła ekstensywna eksploatacja węgla brunatnego i związane z nią przesiedlenia ludności wiejskiej. Bogactwo naturalne tego regionu okazało się zgubą dla jego rodzimych mieszkańców, co dobrze obrazuje metafora Boh knjez je stworil Łuzicu a cert je zaryl brunicu ("Pan Bóg stworzył Łużyce a czort je zasypał węglem brunatnym"). Wiele wsi serbskich, będących przez wieki ostoją kultury i tradycji tego narodu zostało zlikwidowanych, a ich mieszkańców przeniesiono do nowo wybudowanych osiedli. W konsekwencji zaczęło zanikać tradycyjne słownictwo serbskie związane z uprawą roli i hodowlą zwierząt.

Po upadku muru berlińskiego i zjednoczeniu Niemiec ruch łużycki odżył, ale stale napotyka na przeszkody. Brakuje mu zwłaszcza organizacji politycznej, która spełniałaby funkcje agregacji oraz artykulacji interesów i potrzeb tej grupy. Łużyczanie nie posiadają (w odróżnieniu np. od mniejszości duńskiej) swoich partii politycznych, a w wyborach zarówno federalnych, krajowych i komunalnych nie wystawiają własnych list wyborczych. Dużym problemem wśród Serbów jest również sięgające 18% bezrobocie, które zmusza wielu młodych ludzi do migracji na zachód Niemiec, zwłaszcza do dużych miast, gdzie proces wynaradawiania postępuje jeszcze szybciej. Sytuację ludności serbskiej pogorszył także fakt zawierania małżeństw mieszanych (niemiecko-serbskich) oraz zmiana tradycyjnego modelu rodziny, w kierunku małodzietności (jeszcze do niedawna typowa rodzina serbołużycka miała 5-12 dzieci). Co więcej, dotacje rządu federalnego oraz rządów krajowych Saksonii i Brandenburgii systematycznie maleją. W 1990 roku wynosiły 40 mln marek, a w 2000 roku już tylko 32 mln.

Część z tych negatywnych zjawisk i trendów równoważona jest przez dosyć liczne serbskie inicjatywy kulturalne i naukowe. Szczególna rola w tym względzie przypada liczącej około 3 tysiące osób inteligencji łużyckiej, swoistej awangardzie narodu. Większość z tych osób posiada humanistyczne wykształcenie i pracuje w różnych instytucjach kulturalno-społecznych, takich jak: Instytut Serbołużycki w Budziszynie, ośrodek sorabistyczny na Uniwersytecie Lipskim, czy Dom Serbołużycki i Muzeum Dolnołużyckie w Chociebużu. Ważne funkcje integrujące spełnia także powołana w 1991 roku Fundacja dla Narodu Serbskiego, której działalność pokrywana jest w 50% (ok. 8 mln euro rocznie) przez federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz założona w 1912 roku, zasłużona organizacja narodowa, "Domowina" (po łużycku: ojczyzna), reprezentująca interesy wszystkich Serbołużyczan.

Wśród czynników kulturowych determinujących powstanie i rozwój każdego narodu najważniejszą rolę odgrywa niewątpliwie język. Stąd, przeciwdziałanie postępującemu zamieraniu języka serbskiego powinno należeć do priorytetów wszystkich organizacji łużyckich. Odpowiedzią na ten problem jest realizacja projektu "WITAJ", zakładającego nauczanie języka serbskiego dzieci w wieku przedszkolnym, które w domu mówią tylko po niemiecku. W 2000 roku inicjatywa ta realizowana była w 6 przedszkolach i objęła 200 dzieci. W kultywowaniu łużyckiego języka niemałą rolę odgrywa także kościół katolicki w Saksonii, odprawiający msze w tym języku i prowadzący działalność wydawniczą. Dla serbołużyckich katolików identyfikacja narodowa jest silnie powiązana z identyfikacją religijną. Natomiast w protestanckiej Brandenburgii, we wsiach ewangelickich następuje szybki proces zaniku języka łużyckiego, gdyż nabożeństwa odprawiane są wyłącznie po niemiecku.

Wzmacnianie samoświadomości Łużyczan poprzez lokalne inicjatywy kulturalne nie jest wystarczającą gwarancją przetrwania tego małego narodu. Potrzebna jest zmiana polityki mniejszościowej Niemiec, idąca w kierunku zwiększenia na nią środków finansowych. W przyszłości istotnym źródłem pomocy materialnej dla Serbołużyczan może być też wsparcie z programów Unii Europejskiej (INTERREG III), z których korzysta już mniejszość duńska. Przed władzami krajowymi (Saksonii i Brandenburgii) powinno stanąć zadanie opracowania całościowego programu rozwoju regionalnego, z należytym uwzględnieniem roli obecnej tu od ponad tysiąca lat mniejszości serbskiej. Kultura tej mniejszości, związana ściśle z rolnictwem, może wytyczać jeden z możliwych kierunków rozwoju Łużyc, jakim jest agroturystyka. Największą atrakcją tego regionu są bagienne i poprzecinane licznymi kanałami malownicze rozlewiska Sprewy (Spreewald/Błóta) w Brandenburgii, uznane w 1991 roku za rezerwat biosfery UNESCO. W tym kontekście, najlepszym dla mniejszości łużyckiej rozwiązaniem byłaby praktyczna realizacja koncepcji zrównoważonego rozwoju (Sustainable development), zakładająca, że wzrost gospodarczy prowadzi do zwiększania spójności społecznej (zmniejszania rozwarstwienia społecznego, wyrównywania szans, przeciwdziałania marginalizacji i dyskryminacji) oraz podnoszenia jakości środowiska naturalnego. Uczynienie z tego postulatu obowiązującej władze krajowe dyrektywy stworzyłoby możliwość realizacji perspektywy progresu i otwarcia dla ludności serbskiej, w pełni korzystającej z przysługujących jej w państwie demokratycznym praw i swobód. Z drugiej strony - bez podjęcia odpowiednich działań popartych adekwatnymi środkami, narodowi łużyckiemu grozi skrajnie odmienna perspektywa - kulturowo-cywilizacyjnej, demograficznej i ekonomicznej degradacji, a nawet unicestwienia. Biorąc pod uwagę, że Łużyce są jednym z najstarszych elementów mozaiki kulturowej Niemiec, wzbogacającym ją swoim językiem, tradycjami i wartościami, byłaby to niewątpliwie ogromna strata.


Na podstawie:

Golecka A., Prawa mniejszości narodowych w Republice Federalnej Niemiec, nieopublikowana rozprawa doktorska, Lublin 2005.
Golecka A., Serbołużyczanie w Niemczech, "Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska", sectio K: Politologia, vol. X, Lublin 2003.
Janusz G., Mniejszości narodowe w Niemczech, [w:] Być Polakiem w Niemczech, praca zbiorowa pod red. A. Wolff-Powęskiej, E. Schulza, Instytut Zachodni 2000.
Łużyce w nowożytnych i najnowszych dziejach Europy Środkowej, praca zbiorowa pod red. T. Jaworskiego, M. Ostrowskiego, Zielona Góra 1995.
Łużyczanie/Serbołużyczanie w Niemczech (Serbja w Némskej), Dom Serbołużyckiej Kultury Ludowej, Budziszyn 1995.
Wielka Encyklopedia PWN, t. 16, Warszawa 2003.
Wielka Encyklopedia PWN, t. 25, Warszawa 2004.

Organizacje serbołużyckie; http://www.domowina.sorben.com/strony/kurzipoln.htm
Serbołużycka informacja kultury; http://ski.sorben.com/site/docs/polish/index.htm
Wikipedia; http://pl.wikipedia.org/wiki/Serbo%C5%82u%C5%BCyczanie