Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Unia Europejska otwiera centrum imigracyjne w Bamako

Unia Europejska otwiera centrum imigracyjne w Bamako

08 październik 2008
A A A
Unia Europejska otworzyła w zachodnioafrykańskim Mali swe pierwsze centrum imigracyjne w Afryce, chcąc powstrzymać jak największą liczbę ludzi od podjęcia decyzji o nielegalnej emigracji do Europy. Każdego roku w wyniku próby nielegalnego dostania się do Europy ginie wielu młodych Malijczyków, zanim w ogóle uda im się zakończyć podróż na Stary Kontynent. Celem stworzenia Centrum Imigracyjnego w stolicy Mali jest więc chęć uchronienia jak największej liczby Afrykańczyków od śmierci, poprzez pomoc w znalezieniu pracy, zanim wyruszą w ryzykowną podróż do Europy.

Unia Europejska zastrzega jednak, że centrum nie jest biurem rekrutacji, choć nie wyklucza, że w przyszłości państwa europejskie będą mogły poprzez centrum rekrutować pracowników do pracy w swych państwach. Być może weźmie przykład z Hiszpanii, która już teraz co roku rekrutuje setki pracowników sezonowych z Senegalu do obsługi  hoteli i  zbierania owoców.

Podczas otwarcia centrum obecni byli malijski prezydent Amadou Toumani Toure, europejski komisarz ds. rozwoju oraz francuski minister imigracji Brice Hortefeux. Komisarz zaznaczał, że otwarcie centrum jest jednym ze sposobów rozwiązywania wspólnych problemów Francji i Mali i choć taka forma okiełznania nielegalnej imigracji nie jest idealna, jest najbardziej humanitarnym rozwiązaniem, jakie można aktualnie znaleźć. Podkreślił, że "imigracja jest wielowiekowym, naturalnym fenomenem" i "nie można podejmować represyjnych działań w kierunku imigrantów, gdyż odczytane mogłoby to być jako przejaw ksenofobicznego i rasistowskiego myślenia".

Najpopularniejszymi trasami migracyjnymi są z Zachodniej Afryki drogi prowadzące z Mali poprzez Saharę do Europy bądź drogą morską z przystankiem na Wyspach Kanaryjskich. Obie niebezpieczne, a dodatkowo Afrykańczycy ruszają w te trasy nieprzygotowani, więc odsetek ofiar wśród podejmujących ryzyko takich podróży jest duży. Innymi trasami są drogi prowadzące z Nigerii i Ghany przez Mali, następnie Mauretanię bądź Senegal, gdzie na krańcu kontynentu czekają na ludzi łodzie rybackie, które płyną  do Europy. Jedną z takich łodzi rybackich zatrzymano a na pokładzie odnaleziono 230 Afrykańczyków szukających powodzenia w Europie. Jest to najliczniejszy , zanotowany nielegalny przewóz odbywający się na jednej łodzi.

Mali jest jednym z najbiedniejszych państw świata, którego głównym źródłem utrzymania jest uprawa bawełny - niewystarczająca do zapewnienia godnego bytu wszystkim mieszkańcom, dlatego w gronie uciekających z Afryki znajdują się również absolwenci wyższych uczelni, którzy w Europie szukają jednak  pracy jako służący lub przy zbieraniu owoców, aby w ten sposób wesprzeć finansowo rodzinę.

Choć zdaniem wielu inicjatywa stworzenia centrum jest słuszna, eksperci uważają, że funkcjonowanie tylko jednego takiego ośrodka nie rozwiąże istniejącego problemu i ludzie nie ustaną w podejmowaniu ryzyka podróży do Europy i wybieraniu niepewnego losu imigranta.

Na podstawie: bbc.news.com