Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Netanjahu (jeszcze) żyje
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Mołdawia: wybory parlamentarne w cieniu skandali korupcyjnych
Izrael (nie) dogaduje się z Rosją
Nowa szansa dla Macedonii
Rosja i Iran utemperowały Turcję
Decydujący rok dla SPD
Rijad traci Rabat

Reklama

Strefa wiedzy

Czarny Piątek w USA

28 listopad 2008
A A A
W USA wystartował okres przedświątecznej sprzedaży. Jednak niewielu ekonomistów wierzy, że poprawi on wskaźniki konsumpcji i popchnie do przodu całą gospodarkę.
Image
(cc) the idealist
Czarny Piątek („Black Friday”)- dzień po Święcie Dziękczynienia- rozpoczyna tradycyjny sezon wyprzedaży i promocji trwający do Bożego Narodzenia. Obroty w tym okresie stanowią nawet 40% całorocznej sprzedaży. Wyniki tegorocznego handlu to prawdziwy test dla amerykańskiej gospodarki.

Do otwieranych o świcie centrów handlowych kolejki chętnych ustawiają się od północy, by  załapać się na największe przeceny sięgające 70 proc. W tym roku nie obyło się bez ofiar: pracownik Wal- Martu na Long Island w Nowym Jorku zginął przygnieciony przez tłum. Czterech sprzedawców zostało poturbowanych w sklepie w Valley Stream koło Nowego Jorku .

Pierwsze dane wskazują jednak, że ruch w sklepach jest mniejszy o 25 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. A do tego klienci rezygnują ze spontanicznych zakupów na rzecz wyboru konkretnych, upatrzonych wcześniej artykułów. „Wydatki konsumentów na świąteczne prezenty będą w tym roku znacząco niższe. Czarny Piątek to pierwszy wskaźnik, który pokaże nam, jak źle będzie.” - powiedział Reutersowi Eric Anderson, profesor marketingu w Kellog School of Management z Illinois.

Wydatki konsumpcyjne są kluczowe dla amerykańskiej gospodarki- wytwarzają aż 2/3 produktu krajowego brutto. Dlatego tegoroczny okres przedświątecznych zakupów jest z napięciem obserwowany przez ekspertów monitorujących stan gospodarki. Już teraz widać jednak, że kryzys finansowy i wzrastające bezrobocie przełożyły się bezpośrednio na złe nastroje wśród kupujących. Według sondażu przeprowadzonej przez Gallupa, tegoroczne wydatki na prezenty nie przekroczą 616 dol. na osobę, o 29 proc. mniej niż rok temu.

Wysiłki państwa na rzecz stymulowania popytu w tym roku raczej już nie przyniosą efektów. Rząd Busha rozszerzał te działania stopniowo: od ulg podatkowych i przedłużenie okresu wypłacania zasiłków dla bezrobotnych, poprzez wsparcie dla zadłużonych właścicieli domów po odmrożenie rynku kredytów studenckich. Ostatnią decyzją odchodzącej administracji, ogłoszoną w tym tygodniu, było przeznaczenie kolejnych 800 mld dol. na wsparcie kredytów hipotecznych i konsumenckich. W sumie zobowiązania rządu podjęte w tym roku w ramach walki z kryzysem wynoszą ponad 7 bilonów dol., czyli połowę rocznego PKB.

Na podstawie: bloomberg.com, reuters.com, cnn.com