Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Dziura bez precedensu

Dziura bez precedensu

28 październik 2008
A A A

Wydatki finansowe spowodowane kryzysem gospodarczym osiągną w tym roku poziom bezprecedensowy- przyznał we wtorek Anthony Ryan, podsekretarz w amerykańskim Departamencie Skarbu. Eksperci zastanawiają się, czy budżet udźwignie ciężar gigantycznej pomocy dla sektora finansowego i jednoczesny spadek dochodów z powodu recesji.

Image
(cc) Tracy 0

Ryan przedstawił swoje uwagi podczas dorocznej konferencji stowarzyszenia finansistów rynku papierów wartościowych (SIFMA). Urzędnik zastąpił w ostatniej chwili sekretarza skarbu Henry’ego Paulsona. Ten zrezygnował ze spotkania w Nowym Jorku, by osobiście nadzorować wdrażanie startującego dzisiaj programu wsparcia kapitałowego dla dziewięciu banków.

Sfinansowanie niespodziewanych wydatków będzie wymagać od Departamentu Skarbu wyemitowania nowego długu, przede wszystkim w postaci długoterminowych obligacji. „Wierzymy, że inwestorzy cenią przewidywalność Departamentu Skarbu i są skłonni za to dodatkowo zapłacić. Zrobimy zatem wszystko, co leży w naszych możliwościach, by utrzymać taki kurs”- obiecywał Ryan.

Jednak prognozy dla budżetu federalnego na 2009 rok nie są dobre, czego sam podsekretarz  nie ukrywał. Przygotowane w lipcu założenia budżetowe przewidują deficyt w wysokości 482 mld dol., o 27 mld dol więcej niż tegoroczna, rekordowo wysoka dziura w budżecie państwa. Tymczasem plany te nie uwzględniają bardzo prawdopodobnego spadku dochodów z powodu stagnacji, jak i licznych pakietów ratunkowych dla gospodarki przygotowanych przez administrację George’a Busha.

Listę interwencyjnych programów otwiera plan Paulsona- kosztująca 700 mld dol. pomoc dla banków, których płynność jest zagrożona z powodu nabycia zbyt wielu „toksycznych” aktywów. Kolejny punkt stanowią gwarancje dla inwestorów nabywających papiery dłużne Fannie Mae i Freddie Mac, sponsorowanych przez państwo agencji hipotecznych, przejętych przez rząd we wrześniu br. Ich zobowiązania- w całości gwarantowane przez rząd- wynoszą obecnie 6 bilionów dol.  Dalej na liście jest rekapitalizacja dziewięciu dużych banków (125 mld dol.) oraz program pożyczek, których Departament Skarbu będzie udzielać w imieniu Rezerwy Federalnej. Do tego należałoby dodać zapowiadane przez administrację wsparcie dla bankrutujących właścicieli domów obciążonych hipoteką oraz zapowiedziana dzisiaj pomoc dla branży samochodowej.

Analitycy sądzą zatem, że faktyczny deficyt budżetowy USA może przekroczyć 1 bilion dol. A jest to tylko początek złych wiadomości, gdyż- jak przewiduje Lou Crandall, główny ekonomista Wrightson ICAP- wydatki pozabudżetowe mogą kosztować państwo drugie tyle.

Na podstawie: bloomberg.com, reuters.com, cnn.com