Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Ameryka Łacińska/ Rekiny biznesu mnożą zyski

Ameryka Łacińska/ Rekiny biznesu mnożą zyski

25 lipiec 2007
A A A
Czasopismo América Economía poinformowało, że pięćset największych i najlepiej prosperujących przedsiębiorstw Ameryki Południowej i Środkowej wygenerowało w 2006 roku zysk netto w wysokości ponad 125 mld dolarów. Wskaźnik ten jest o 42,6 proc. wyższy od tego sprzed dwóch lat.

Największą sprzedażą mogą się poszczycić firmy naftowe. Wenezuelski koncern PDVSA odnotował przychód wysokości 101 miliardów dolarów. Znajdujący się na drugim miejscu meksykański Pemex wprowadził na rynek ropę i inne produkty petrochemiczne za 97 miliardów dolarów, zaś brazylijski Petrobas za około 74 miliardy.

Właśnie tę ostatnią firmę odnajdziemy na szczycie, gdy weźmiemy pod uwagę zyski. Petrobas zarobił w zeszłym roku dwanaście miliardów dolarów, nieco w tyle zostaje PDVSA z blisko 5-miliardowym zyskiem, natomiast trzecie miejsce - bez niespodzianek - należy do Pemexu: 4 miliardy.

Największe pochwały od czasopisma zebrał Petrobas. Autorzy artykułu napisali, że koncern wykazuje się bardzo wysoką efektywnością oraz stałą i odważną strategią zwiększania partycypacji w akcjach firmy inwestorów międzynarodowych. PDVSA, pomimo największej sprzedaży, nie odnosi pożądanych zysków ze względu na kiepskie zarządzanie, niedoinwestowanie badań technologicznych oraz poszukiwań nowych złóż. Pemex jest - według magazynu - w średniej kondycji, rozdarty pomiędzy chęcią otwarcia się na nowych inwestorów a koniecznością regularnego zasilania budżetu państwa.

Z lektury artykułu można wnioskować, że to przedsiębiorstwa brazylijskie oraz meksykańskie są główną siłą napędową dla gospodarki regionu. Jednak, o ile poprzednia dekada upłynęła pod znakiem dominacji tych drugich, o tyle obecnie firmy brazylijskie wyprzedziły je. Na liście "rekinów" znajduje się  207 korporacji pochodzących z tego kraju, których przychód wynosi 610 miliardów dolarów, podczas gdy Meksyk reprezentowany jest "jedynie" przez 111 firm, sprzedających towary za 532 miliardy.

Odnotowano znaczny wzrost sprzedaży wśród przedsiębiorstw państwowych. Jej wskaźnik w 2000 roku wynosił ok. 33 procent, obecnie wzrósł do blisko 50. Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy są procesy renacjonalizacyjne w Boliwii i Wenezueli.

Przychód przemysłu górniczego wynosi obecnie 36 procent całości sprzedaży przedsiębiorstw kontynentu i jest o 9 procent wyższy w stosunku do tego, który odnotowano rok temu. América Economía wyjaśnia, że ta gałąź przemysłu zdominowana jest przez firmy brazylijskie, chilijskie, meksykańskie i peruwiańskie. Przykładem może być, pochodząca z tego pierwszego kraju, Vale do Río Doce, która dzięki zwiększeniu wydobycia i zakupowi nowych terenów stała się szóstym co do wielkości koncernem kontynentu.

Największym światowym producentem miedzi jest chilijska firma Codelco, na regionalnej liście gigantów zajmująca miejsce dwunaste. Jednak ten sektor jest silnie uzależniony od globalnej koniunktury ekonomicznej, a w szczególności od zapotrzebowania na surowiec przemysłu chińskiego.

Wśród przynoszących największy zysk przedsiębiorstw Ameryki Łacińskiej jest dziesięć firm meksykańskich, siedem brazylijskich, oraz po jednej z Wenezueli, Argentyny oraz Chile. Uderza niewielkie uczestnictwo pozostałych krajów w tym rankingu.

Uzależnienie od wielkiego przemysłu jest charakterystyczne dla tego kontynentu, cechującego się niezwykle wysokim rozwarstwieniem społecznym. Ocenia się, że celem władz krajów Ameryki Południowej i Środkowej powinno być wspieranie małej i średniej przedsiębiorczości oraz zmniejszanie uzależnienia gospodarek od sektora wydobywczego (bo popyt na surowce zależy  od koniunktury, a zasoby kiedyś ulegną wyczerpaniu), a także ograniczenie odsetku pracowników najemnych wśród zatrudnionych.

Na podstawie: www.infolatam.com, www.efe.com, www.americaeconomia.com