Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Kaukaz Iwaniszwili o błędach polityki Saakaszwilego

Iwaniszwili o błędach polityki Saakaszwilego

02 październik 2013
A A A

Premier Gruzji Bidzina Iwaniszwili w wywiadzie z 30 września w dość ostrym tonie wypowiedział się na temat prezydenta Micheila Saakaszwilego. Głupota, opieszałość, brak odpowiedzialności, zła polityka zagraniczna względem Rosji – to tylko niektóre zarzuty pod adresem gruzińskiej głowy państwa.

Iwaniszwili otwarcie opowiadał o swym negatywnym podejściu do sposobu prowadzenia polityki zagranicznej przez M. Saakaszwilego. Jego zdaniem nikt oraz nic nie może usprawiedliwiać rosyjskiej agresji i oczywiste jest, że terytoria gruzińskie są okupowane, jednak nic takiego nie miałoby miejsca, gdyby nie poprzedni rząd ignorancji. Saakaszwili uważa, że to jest nasz błąd (obecnego rządu) i teraz chce mnie uczyć, bo jego zdaniem to wina naszej zmiękczonej retoryki i nieodpowiednich działań. Ale to z winy swej niewiedzy i głupoty doprowadził do takiego stanu nasze państwo.

Jego zdaniem przez nieprzemyślana politykę Saakaszwilego Gruzja straciła w ostatnich miesiącach kontrolę nad większą ilością użytków rolnych, niż podczas wojny w 2008 roku (dwie wsie Kurta i Tamarasheni w separatystycznej Osetii Południowej, które Gruzja straciła wśród wielu innych wiosek, w wyniku wojny z Rosją).

Według obecnego premiera administracja Saakaszwilego nie otrzymała odpowiedniego dziedzictwa politycznego od swych poprzedników w odniesieniu m. in. do konfliktów z Federacją Rosyjską, jednak było to o wiele lepsze, niż spuścizna, którą zastał rząd obecnie próbujący sprawnie funkcjonować w niełatwych dla państwa warunkach. Saakaszwili miał szansę naprawić wiele rzeczy, jednak zaprzepaścił tak wielką szansę, która może się już więcej nie powtórzyć.

Iwaniszwili obiecał, że wraz z innymi politykami będzie konsekwentnie naprawiał to, co zostało zniszczone przez ekipę obecnej głowy państwa. Obiecuję to gruzińskiej ludności, jednak na to potrzeba czasu – zaznaczył  w swej wypowiedzi premier.   

Uwagi te stanowiły komentarz do dziennikarskich pytań o wezwanie prezydenta do współpracy w celu przeciwdziałaniu ukradkowej i niebezpiecznej aneksji gruzińskich ziem przez Moskwę oraz jej  wojska, czego przykładem jest sprawa Osetii Południowej. 

 

Na podstawie: http://www.civil.ge/eng/, pap.pl