Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive

Bułgaria: Rekordowa liczba kandydatów w wyborach prezydenckich

07 październik 2016
A A A

W Bułgarii rozpoczęła się oficjalnie kampania prezydencka, w której weźmie udział rekordowa liczba 21 kandydatów. Po raz pierwszy wybory zostaną przeprowadzone zgodnie z nową ordynacją wyborczą, która przewiduje, że głosowanie jest obowiązkowe.

Do Państwowej Komisji Wyborczej zgłoszono 24 kandydatów, którzy zostali nominowani przez 11 partii, 5 koalicji wyborczych oraz 8 obywatelskich komitetów. Trzech z nich zostało jednak wykreślonych, natomiast trzech kolejnych weźmie udział w wyborach, lecz poinformowano o ich związkach z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa. Warto wspomnieć, że tegoroczne głosowanie odbędzie się po raz pierwszy w zgodzie z nową ordynacją wyborczą. Najważniejsza zmiana dotyczy obowiązku udziału w wyborach, bowiem osoby dwukrotnie uchylające się od głosowania zostaną wykreślone z list wyborczych, a głosu w tej sprawie do dzisiaj nie zabrał Trybunał Konstytucyjny. Ponadto na listach wyborczych znajdzie się rubryka "jestem przeciwko wszystkim", przeznaczona dla obywateli niezainteresowanych poparciem żadnego z kandydatów. Utrudniono także możliwość głosowania bułgarskim obywatelom mieszkającym poza granicami.

Obceny prezydent Bułgarii Rosen Plewneliew nie wystartuje ponownie w wyborach. Zdjęcie: Wikipedia Commons

Według sondaży największym poparciem cieszą się kandydaci rządzącej centroprawicy, socjaldemokratów oraz zjednoczonych ugrupowań nacjonalistycznych. Centroprawicowy GERB reprezentuje przewodnicząca parlamentu Cecka Caczewa, socjaldemokratów były dowódca lotnictwa Rumen Radew, natomiast nacjonalistów Krasimir Karakaczanow, który jest jedną z trzech osób mających związki z komunistycznymi służbami. Poza tym w wyścigu o fotel prezydenta Bułgarii biorą udział m.in. były premier Płamen Oreszarski oraz kilku kandydatów coraz bardziej podzielonej bułgarskiej lewicy.

Wybory prezydenckie w Bułgarii odbędą się 6 listopada. Zgodnie z ordynacją ewentualna druga tura wyborów będzie miała miejsce tydzień później.

Na podstawie: novinite.com, onet.pl.