Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Clinton: Przyszłość tarczy zależy od działań Iranu


11 luty 2009
A A A

Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton oświadczyła, że Stany Zjednoczone są gotowe ponownie rozważyć kwestię lokalizacji w Polsce i w Czechach tarczy antyrakietowej. Clinton uzależniła decyzję w sprawie tarczy od zachowania władz Iranu.

Po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Czech Karelem Schwarzenbergerem, Hillary Clinton oświadczyła, że przyszłość programu tarczy antyrakietowej zależy od tego czy Iran będzie rozwijał swój program produkcji broni nuklearnej. "Jeśli Iran będzie podążał tą drogą, wtedy wolne kraje takie jak Czechy czy Stany Zjednoczone powinny mieć możliwość obrony. To jedna z tych spraw które zależą od decyzji irańskiego rządu"- powiedziała

Hillary Clinton dała do zrozumienia, że kwestie techniczne czy finansowe związane z tarczą antyrakietową mają znaczenie drugorzędne. " Jeśli zobaczymy zmianę zachowania Iranu w sprawie programu broni nuklearnej to ponownie rozważymy nasza pozycję w tej sprawie"- podkreśliła.

Fakt, że Hillary Clinton tak wyraźnie powiązała kwestię budowy tarczy antyrakietowej z zagrożeniem ze strony Iranu sugeruje, że jest to oferta skierowana do Rosji. Gdyby władze w Moskwie nakłoniły Teheran do rezygnacji z programu nuklearnego, wtedy USA nie musiałyby rozmieszczać swojego systemu w Polsce i w Czechach, bo zagrożenie to przestałoby istnieć.