Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

G-20: czas zacząć ograniczać wydatki budżetowe


28 czerwiec 2010
A A A

Kończy się okres pobudzania gospodarek, zbliża się czas ograniczana deficytów budżetowych - do takiego wniosku doszli przywódcy najsilniejszych ekonomicznie państw świata. Szczyt grupy G20 zakończył się w Toronto.

ImagePodczas poprzednich szczytów, członkowie G20 popierali ideę stymulowania wzrostu gospodarczego poprzez zwiększanie wydatków rządowych. Teraz uznali, że rosnące zadłużenie może być niebezpieczne i przyjęli deklarację, w której zobowiązują się do redukcji deficytów budżetowych o połowę - do roku 2013.

Bardziej gwałtownym cięciom wydatków sprzeciwił się Barack Obama, który obawia się, że zbyt wczesne zaciśnięcie pasa może doprowadzić do drugiej fali recesji. Obamę poparli przywódcy Indii i Japonii.

W przyjętej podczas szczytu w Toronto deklaracji, członkowie G20 zaapelowali do Chin o zwiększenie wydatków na infrastrukturę, rozszerzenie programów społecznych i uelastycznienie kursu walutowego. Działania te mają doprowadzić do zwiększenia konsumpcji w Chinach i ograniczenia eksportu z tego kraju tak, by światowa gospodarka nie była aż tak uzależniona od wydatków mieszkańców krajów zachodnich.