Koszt wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej przekroczył sześć miliardów dolarów
-
IAR
Takie szacunki przedstawiła firma BP, która odpowiada za straty powstałe w wyniku katastrofy. Dokładna kwota to sześć miliardów sto milionów dolarów.
Tyle kosztowała do tej pory akcja ratunkowa, wiercenie awaryjnych szybów i cementowanie wycieku. W kwocie zawierają się także sumy wypłacane poszkodowanym stanom oraz rekompensaty dla ludzi. Obecnie nad usuwaniem skutków wycieku pracuje 30 800 osób - podaje BP. Ropa przestała wyciekać trzy tygodnie temu, gdy prowizorycznie zatkano nieszczelności. Teraz trwają prace nad ostatecznym zaplombowaniem wycieku. Na razie nie wiadomo, co stanie się z podmorskim polem naftowym. BP podkreśla, że pod dnem Zatoki jest jeszcze dużo ropy.


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta