Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Tajlandia: Rząd chce negocjować z protestującymi


17 maj 2010
A A A

Rząd Tajlandii wyraził gotowość do negocjacji z protestującymi opozycjonistami. Warunkiem przystąpienia władz do rozmów będzie jednak odwołanie trwających od dwóch miesięcy antyrządowych demonstracji.

ImageWczoraj opozycja nazywana Czerwonymi Koszulami wezwała rząd do rozmów, aby zakończyć starcia z siłami bezpieczeństwa. Ocenia się, że w ciągu ostatnich trzech dni w Bangkoku zginęło 37 osób, a około 250 zostało rannych.

Rozwojem wypadków w stolicy Tajlandii poważnie zaniepokojona jest Human Rights Watch. Przedstawiciel organizacji Phil Robertson wezwał siły bezpieczeństwa, by nie używały ostrej broni wobec protestujących opozycjonistów.

"Uważamy, że rząd powinien działać ze szczególną ostrożnością. Spędziłem sporo czasu w Bangkoku, znam to miasto i wiem, że są tam bardzo zatłoczone dzielnice. Tam są nie tylko protestujący. Dlatego jesteśmy szczególnie zaniepokojeni, że dochodzi tam do wymiany ognia. Obawiamy się, że może to przekształcić się w niekontrolowane przez nikogo użycie broni przez żołnierzy" - powiedział Robertson.

Protesty opozycji w Tajlandii trwają od dwóch miesięcy. Opozycja domaga się ustąpienia rządu i rozpisania wyborów parlamentarnych. Protestami Czerwonych Koszul kieruje obalony w 2006 roku premier kraju, Thaksin Shinawatra, który jest na emigracji w Dubaju.