Iran: Waszyngton prowadzi wojnę psychologiczną w Zatoce Perskiej
Iran oskarżył w czwartek (04.02) Stany Zjednoczone o działania w regionie skierowane w wizerunek i bezpieczeństwo republiki islamskiej. Mają one przedstawiać Teheran jako zagrożenie dla regionu jak i dla świata.
„Oni nie chcą widzieć dobrych i ciągle poprawiających się relacji między nami a naszymi sąsiadami w Zatoce Perskiej. Dlatego postanowili rozpocząć psychologiczną wojnę”, powiedział major generał Hassan Firouzabadi dla agencji ILNA. „To nie jest nowe dla nas, posiadaliśmy informacje kiedy oni zainstalowali pociski Patriot włącznie z ich rozmieszczeniem. Patrioty mogłyby być łatwo dezaktywowane dzięki bardzo prostej taktyce”, dodał.
Szef Sztabu Irańskich Sił Zbrojnych w tym przemówieniu obniżał znaczenie systemu z rakietami Patriot jako zagrożenia dla Iranu. Generał twierdzi, że Amerykanie celowo pokazują Teheran jako niebezpieczeństwo dla Bliskiego Wschodu. Tym sposobem chcą przekonać kraje regionu do potrzeby zapewnienia ochrony ze strony Waszyngtonu.
Oficjele USA opowiedzieli o rozwinięciu systemów obrony przeciwrakietowej w bazach na lądzie oraz na morzu. Rejon jest strategicznym obszarem, jego pozycję warunkują złoża ropy naftowej. Działania te zostały podjęte ze względu na rosnące zagrożenie ataków rakietowych ze strony Iranu.
Stany Zjednoczone rozmieszczają swoje systemy w Kuwejcie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Bahrajnie.
Analitycy spekulują, że Waszyngton wraz z Tel Awiwem mógłby przeprowadzić atak na nuklearne instalacje w Iranie. Twierdzą również, iż Teheran może już posiadać broń jądrową. O istnieniu trzech tajnych ośrodków, w których mogą być prowadzone próby atomowe donosi izraelski Mossad. Republika Islamska zaprzecza jakoby pod przykrywką cywilnego programu nuklearnego dążyła do produkcji bomby atomowej.
Na podstawie: almanar.com.lb, news.yahoo.com



Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu