Izraelscy osadnicy nie chcą opuścić swojego osiedla
Izraelscy osadnicy, z największego nielegalnego osiedla na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu, odrzucili wezwanie premiera Netanjahu do dobrowolnego opuszczenia swego miejsca zamieszkania.
Sprawa ewakuacji osiedla Migron wzbudziła kolejne kontrowersje po propozycji kompromisowego rozwiązania sporu przez premiera Izraela Beniamina Netanjahu. Osadnicy odrzucili rządowy plan mimo zapewnień, iż otrzymają wsparcie w budowie nowej osady na terenach Izraela.
Mieszkańcy Migron - około 50 rodzin - zapowiedzieli, że ewakuacja doprowadzi do utraty stanowiska przez Netanjahu, ponieważ środowiska religijne nie pozwolą na przeniesienie osadników siłą. W ostatnim czasie członkowie rządu popierający likwidację nielegalnych, zgodnie z izraelskim prawem, osiedli otrzymywali listy z pogróżkami. Grożono im nawet śmiercią.
Natomiast Sąd Najwyższy orzekł, że osiedle musi zostać opuszczone do 31 marca 2012 roku. W świetle tego orzeczenia Netanjahu wyszedł z propozycją możliwie pokojowego rozwiązania kwestii nielegalnego osiedla.
Na podstawie: haaretz.com


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu