Wielka Brytania/ Zagadkowa śmierć podwójnego agenta
Ashraf Marwan, egipski multimilioner podejrzewany o to, że jest izraelskim agentem, został w środę (27.06) znaleziony martwy przed swoim domem w zachodnim Londynie.
Marwan, który jest zięciem byłego prezydenta Egiptu Gamal Abdel Nassera, wypadł z balkonu na czwartym piętrze swojego mieszkania.
Będziemy prowadzić śledztwo, które wyjaśni wszystkie okoliczności tej śmierci - powiedział rzecznik policji. Wiadomo, że po ujawnieniu, iż jest agentem Mossadu, Marwan obawiał się o swoje życie, ale policja sprawdza też wersję samobójstwa. Przyjaciele Egipcjanina wykluczają taką możliwość, twierdząc, że jako praktykujący muzułmanin nie zrobiłby czegoś sprzecznego z prawem islamskim.
Osoba 62-letniego Marwana od dawna budziła kontrowersje. Podejrzewa się, że był on podwójnym agentem i że to on poinformowal Izrael o planowanym ataku egipsko- syryjskim w 1973 roku, który rozpoczął wojnę Jom Kippur.
Eli Zeira, szef wywiadu wojskowego Izraela podczas wojny Jom Kippur, stwierdził trzy lata temu, że Marwan przekazał Izraelowi informacje o planach wojny, jednak dowództwo armii je zignorowało. Egipcjanin został później zrekrutowany przez wywiad państwa żydowskiego i pracował dla Mossadu.
Marwan był synem oficera straży prezydenckiej przywódcy Egiptu Gamala Nassera. Swoją karierę rozpoczął od stanowiska asystenta Nassera, a po jego śmierci został doradcą prezydenta Anwara Sadata. W latach 70-tych wyjechał do Wielkiej Brytanii i zrobił fortunę w przemyśle farmaceutycznym.
Na podstawie: independent.co.uk, guardian.co.uk



Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy