Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Strefa wiedzy Gospodarka Janusz Kruszelnicki: Co po Kioto? - Francja

Janusz Kruszelnicki: Co po Kioto? - Francja


27 listopad 2009
A A A

Były prezydent Francji, Jacques Chirac życzył sobie, aby Francja stała się „krajem wzorcowym” w zakresie realizacji zobowiązań podjętych w ramach protokołu z Kioto. Porozumienie zawarte w Kopenhadze daje Francji okazję do zdefiniowania dla wszystkich krajów, w oparciu o sprawiedliwy podział działań, nowych form organizacji międzynarodowej, zasad zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego co do emisji gazów cieplarnianych.

„Gratuluję Francji, że kolejny raz zmniejszyła emisję gazów cieplarnianych. Jest ona na najniższym poziomie od 1990 roku i jesteśmy na dobrej drodze, aby wywiązać się ze zobowiązań zawartych w Protokole z Kioto. Chcemy jednak iść dużo dalej (...)”. Tymi słowami francuski Minister do spraw Ekologii, Energii, Zrównoważonego Rozwoju i Planowania Przestrzennego, Jean-Louis Borloo rozpoczął na początku 2009 roku konferencję prasową na temat sytuacji Francji względem zobowiązań wynikających z protokołu z Kioto. J.L. Borloo poinformował o 2-proc. spadku emisji gazów cieplarnianych we Francji w 2007 roku w porównaniu do 2006 roku. Minister zaznaczył, że spadek emisji odnotowany w 2007 roku jest następstwem 2,2-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych w 2006 roku. Zgodnie z najnowszym raportem emisja dwutlenku węgla w 2007 roku jest szacowana na około 531 milionów ton i jest o 5,6 proc. niższa od pułapu określonego na lata 2008 – 2012 (564 milionów ton) w Protokole z Kioto. J.L. Borloo podkreślił, że realizacja postanowień protokołu została zapoczątkowana w 2008 roku, a Francja jako jedno z niewielu uprzemysłowionych państw zmniejszyła już emisję gazów cieplarnianych poniżej przyjętych zobowiązań.

Początkowe działania zmierzające do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych zostały zapoczątkowane przez Francję w 1992 roku podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro. Szczyt ten zakończył się podpisaniem ramowej konwencji w sprawie zmian klimatu, w której państwa wysoko uprzemysłowione zobowiązały się ustabilizować emisję CO2 i utrzymać ją do 2000 roku na poziomie z 1990 roku. Unia Europejska zaś, postawiła sobie za cel zmniejszenie emisji CO2 o 15 proc. w porównaniu z rokiem 1990. W grudniu 1997 roku międzynarodowa konferencja w sprawie zmian klimatycznych w Kioto, potwierdziła zobowiązania Unii Europejskiej w tym Francji do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych.

Udział Francji w efekcie cieplarnianym jest równy 2 proc. dla ludności reprezentującej 1 proc. światowej populacji i dla jej PKB wynoszącego 5 proc. bogactwa światowego. W przypadku Francji emisja dwutlenku węgla w stosunku do populacji utrzymywała się w 1990 roku na niskim poziomie w porównaniu z innymi krajami uprzemysłowionymi i wynosiła 6,6 ton CO2 na jednego mieszkańca, podczas gdy na przykład USA emitowały 20,51 ton CO2 na mieszkańca.

Głównym gazem emitowanym przez Francję i mającym negatywny wpływ na efekt cieplarniany jest dwutlenek węgla. Zobowiązania Francji co do zmniejszenia wielkości emisji tego gazu, wynikające z protokołu z Kioto dotyczyły przede wszystkim sektora przemysłowego i energetycznego wyłączając sektor rolnictwa, transportu i gospodarstwa domowe. Te dwa ostatnie sektory emitują zaś do atmosfery największe ilości gazów cieplarnianych.

Były prezydent Francji, Jacques Chirac życzył sobie, aby Francja stała się „krajem wzorcowym” w zakresie realizacji zobowiązań podjętych w ramach protokołu z Kioto. Dlatego też w 2000 roku rząd francuski przyjął narodowy program do walki ze zmianami klimatycznymi. Bilans planu przeprowadzony w 2002 roku nie dał jednak zadowalających rezultatów. Nie zostały osiągnięte cele prowadzące do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych. Determinacja rządzących sprawiła, że w 2004 roku został przyjęty Plan Klimatyczny, który stanął na straży przestrzegania przez ten kraj zobowiązań zaciągniętych w Kioto.

Francuski Plan Klimatyczny z 2004 roku miał na celu, o czym mowa w jego prologu: „podnosić świadomość całego społeczeństwa i wspierać działania obywateli w walce z zanieczyszczeniem powietrza, promować źródła energii nie emitujące dwutlenku węgla, promować ekologię w gospodarce kraju poprzez nowe, skuteczne i innowacyjne mechanizmy; wspierać badania, które wprowadzą Francję na drogę wolną od węgla, towarzyszyć lokalnej społeczności w realizacji jej własnych planów na rzecz klimatu”. Plan ten przewidywał również czterokrotne zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych do atmosfery.

Tym razem bilans był obiecujący. W sektorze przemysłowym odnotowano 21,6-proc. spadek emisji gazów cieplarnianych. Produkcja energii elektrycznej w tym okresie charakteryzowała się bardzo niską emisją CO2, co spowodowane było wykorzystaniem energii jądrowej i odnawialnych źródeł energii do produkcji energii elektrycznej. Emisja dwutlenku węgla przez jednego mieszkańca Francji wynosiła: 0,44 ton CO2 na godzinę w sektorze energetycznym oraz 1,20 ton CO2 w sektorze przemysłowym. Francja za sprawą swego Planu Klimatycznego z sukcesem rozpoczęła wdrażanie swoich zobowiązań wynikających z Protokołu Kioto.

Jacques Chirac postanowił jednak iść dalej. Aby poprawić wyniki uzyskane przez plan klimatyczny przyjęty w 2004 roku, rząd francuski podjął w 2006 roku decyzję o rozpoczęciu nowych działań. Planem tym zostały objęte głównie sektor budownictwa i transportu, gdzie w przeszłości obserwowano wzrost emisji tych gazów. Celem rządzących stała się budowa energooszczędnych lokali mieszkaniowych. Ograniczenie zużycia energii i rozwój odnawialnych źródeł energii miał wpłynąć na redukcję emisji gazów cieplarnianych i spadek rosnących kosztów energii. Działania te wpłynęłyby następnie na powstawanie nowych miejsc pracy. Rząd podjął następujące środki: zwiększenie o 15 proc. w porównaniu z 2000 rokiem wydajności elektrycznej nowych budynków począwszy od 1 września 2006 roku oraz w budynkach już istniejących od 2007 roku; od 2007 roku budynki powyżej 1000 m2 będą musiały spełniać minimalne wymogi dotyczące wydajności energetycznej, a próg ten będzie stopniowo obniżany; inicjacja budownictwa bioklimatycznego z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii oraz oszczędność energii poprzez ulgi podatkowe, które doprowadziły do podwojenia liczby instalacji paneli słonecznych; obniżenie stawek VAT w opłatach za ogrzewanie; inwestycje w oszczędność energii w budownictwie mieszkaniowym; wsparcie finansowe produkcji energii cieplnej ze źródeł odnawialnych.

Emisja w sektorze transportu wynosiła około 27 proc. gazów cieplarnianych pochodzących z terytorium Francji. Od 2001 roku utrzymywała się na tym samym poziomie. Polityka rządu w sprawie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych w sektorze transportu skupiła się wokół czterech głównych zagadnień: technologie energooszczędne, rozwój kolei, dróg rzecznych i morskich, zmiana zachowań indywidualnych i zbiorowych. Wydatki francuskiej Agencji do spraw finansowania infrastruktury transportowej (AFITF) wynoszą 60 proc. na projekty kolejowe, rozwój dróg rzecznych i morskich. Rząd francuski wzmocnił te działania poprzez: promocję i rozwój biopaliw, system etykiet energetycznych na samochody używane, zachętę do ekologicznej jazdy, zakaz używania samochodów w centrach dużych miast oraz promocję środków komunikacji miejskiej, co przyczynia się do zmniejszenia emisji CO2.

Efekty działań, które zostały podjęte przez francuskich rządzących były zaskakujące. W 2006 roku emisja gazów cieplarnianych we Francji wynosiła około 541 milionów ton, co oznacza że nastąpił spadek emisji rzędu 2,5 proc. pomiędzy 2005 a 2006 rokiem. Emisja gazów była niższa o 4 proc. od zobowiązań, jakie nałożył na Francję protokół z Kioto na okres 2008 – 2012 (564 mln ton CO2). Obniżenie emisji gazów cieplarnianych w latach 2005 – 2006 to spadek rzędu 13,8 mln ton CO2 co stanowi 2,5 proc. Spadek ten obejmuje: o 30 proc. (4 mln ton CO2) mniejszą emisję w sektorze mieszkaniowym i usługowym będącą rezultatem działań mających na celu oszczędność energii; o 27 proc. (3,6 mln ton CO2) w sektorze energetycznym poprzez produkcję energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii; o 19 proc. (2,5 mln ton CO2) w sektorze produkcyjnym oraz o 11,5 proc. (1,5 mln ton CO2) w sektorze rolnictwa.

15 kwietnia 2009 roku zgodnie ze zobowiązaniami wynikającymi z Ramowej Konwencji w sprawie Zmian Klimatycznych Francja przedłożyła w Sekretariacie ONZ raport dotyczący emisji gazów cieplarnianych na jej terytorium. Według raportu całkowita emisja gazów cieplarnianych względem zobowiązań zawartych w Protokole z Kioto spadła o 2 proc. w latach 2006 – 2007, co stanowi ograniczenie emisji o 10,2 mln ton CO2. Największy spadek emisji CO2 obserwuje się w sektorze budownictwa mieszkaniowego i jest on równy 8 mln ton CO2. Trzy kolejne sektory to: przemysł produkcyjny, gdzie nastąpił spadek emisji CO2 o 2 mln ton (25 proc. w porównaniu z 1990 rokiem); transport, gdzie obserwowany jest spadek rzędu 1 mln ton CO2 (10 proc. w porównaniu z 1990 rokiem) oraz utylizacja i składowiska odpadów, gdzie nastąpiła redukcja emisji o 0,5 mln ton (5 proc.).

Mieszkańcy Francji wywiązali się ze swoich zobowiązań zawartych w Protokole z Kioto, choć wiele pozostaje do zrobienia w tej kwestii na szczeblu międzynarodowym. Konferencja klimatyczna ONZ w Kopenhadze, która odbędzie się w dniach 7 – 18 grudnia ma w swym założeniu wypracowanie międzynarodowego porozumienia dotyczącego redukcji gazów cieplarnianych po 2012 roku, kiedy to wygasa obowiązujący obecnie protokół z Kioto. Francja jest w pełni zaangażowana w działania mające na celu doprowadzić do porozumienia w tej kwestii. „Chcemy sukcesu w Kopenhadze i nie zgodzimy się na nazwanie sukcesem czegoś, co sukcesem nie będzie. A sukces to konkretne cele i wiążące reguły” mówił francuski prezydent Nicolas Sarkozy zwracając się do krajów Unii Europejskiej. Kilka dni przed szczytem w Kopenhadze, prezydent Sarkozy i minister Jean-Louis Borloo, kontynuują nadal rozpoczętą już wcześniej podróż do światowych stolic, aby stworzyć sprzyjające warunki do osiągnięcia porozumienia w sprawie klimatu.

Porozumienie zawarte w Kopenhadze daje Francji okazję do zdefiniowania dla wszystkich krajów, w oparciu o sprawiedliwy podział działań, nowych form organizacji międzynarodowej, zasad zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego co do emisji gazów cieplarnianych. Zaangażowanie Francji na rzecz sukcesu w Kopenhadze jest nierozerwalne z zaangażowaniem Unii Europejskiej, która mówi jednym głosem w ramach Konwencji Klimatycznej i wypracowuje swoje stanowisko w Radzie Europejskiej. Unia Europejska za sprawą „pakietu energetycznego” dała wyraz swej zdolności do wdrażania polityki i środków niezbędnych do osiągnięcia celów związanych z walką przeciwko zmianom klimatycznym (ograniczenie o 20 proc. emisji gazów cieplarnianych do 2020 roku w porównaniu z rokiem 1990 oraz ograniczenie emisji o 30 proc. w przypadku zadowalającego porozumienia). Dla Francji jako członka Unii Europejskiej głównym celem porozumienia kopenhaskiego jest ograniczenie globalnego ocieplania o mniej niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przed-industrialnej. „Cel ten jest narzucony przez naukę i oznacza, że trzeba osiągnąć jak najszybciej „szczyt światowej emisji” oraz zmniejszyć ją do 2050 roku co najmniej o 50 proc. w porównaniu z 1990 rokiem” mówił minister Borloo.

26 listopada do publicznej wiadomości podany został projekt dotyczący działań wspólnoty międzynarodowej na rzecz klimatu, a sporządzony przez ministra Borloo, Projekt ten został wcześniej zaproponowany przez Francję 40 ministrom do spraw środowiska innych państw podczas spotkań przygotowawczych w Kopenhadze. Zgodnie z projektem wypracowanym przez J.L. Borloo, Francja życzy sobie, aby przyszłe porozumienie dawało jasne wytyczne w pięciu następujących kierunkach działania:

1. redukcji emisji, która dzieli się na trzy rodzaje zobowiązań:
wszystkie kraje powinny w swych planach rozwoju zmniejszać stopniowo zużywanie węgla, co umożliwi znaczną redukcję gazów cieplarnianych;
kraje rozwinięte powinny zobowiązać się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 25-40 proc. do 2020 roku w porównaniu do 1990 roku i zredukować emisję tych gazów o 80 proc. do 2050 roku
kraje wysoko rozwinięte powinny zredukować emisję gazów o 15-30 proc. w stosunku do aktualnej tendencji
dla krajów najsłabiej rozwiniętych zwłaszcza w Afryce i rozwijających się państw wyspiarskich, ustanowienie szczególnych środków wsparcia.

2. ustanowienie konkretnych ram międzynarodowych związanych z dostosowaniem się do zmian klimatycznych. Pakiet „adaptacyjny” powinien odpowiadać na potrzeby krajów rozwijających się zapewniając adekwatną wyminę z krajami rozwiniętymi

3. współpraca technologiczna: porozumienie w Kopenhadze powinno zapoczątkować proces pozwalający na przyspieszenie wdrażania technologii niskoemisyjnych, podobnie jak wymianę „praktyki” między krajami dotyczącej efektywniejszego wykorzystania energii

4. finansowanie działań przeciwko zmianom klimatycznym: porozumienie kopenhaskie powinno utworzyć nową strukturę finansową i określić zasady finansowania projektów. Francja broni zasady powszechnego płacenia składek wspierających te działania. Przyszłe rozwiązania finansowe powinny być oparte na instrumentach wielostronnych i bilateralnych, których centralnym ośrodkiem będzie Światowy Fundusz na rzecz Środowiska – instrument finansowy w ramach Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatycznych

5. skoordynowane działania w dziedzinie leśnictwa mające na celu ograniczenie wylesiania i degradacji lasów oraz promocję zrównoważonego zarządzania obszarami leśnymi.

W celu zapewnienia prawidłowej realizacji tych działań, Francja nawołuje do stworzenia mechanizmu pomiaru, komunikacji i weryfikacji tych działań. Podobnie jak i inne państwa chce wziąć na siebie poważne zobowiązania, dlatego też optuje za powołaniem organu, który stanąłby na straży zobowiązań zaciągniętych przez kraje sygnatariuszy. W tym też względzie Francja i jej europejscy partnerzy nie wzbraniają się przed stworzeniem mechanizmu wyłączającego węgiel i życzyliby sobie systemu łagodzenia sporów podobnego do systemu funkcjonującego w Światowej Organizacji Handlu. Aby wzmocnić działania podjęte na szczeblu państwowym i poprawić wydajność polityki w tym względzie, Francja opowiada się za wzięciem pod uwagę specyficznej roli miast w ścisłej współpracy ze społeczeństwem obywatelskim. Na poziomie światowym zaś, aby umożliwić spójność i skuteczność w działaniu, Francja wzywa do powołania Światowej Organizacji do spraw Środowiska. Przyczyni się ona do wzmocnienia ochrony środowiska, również na szczeblu prawa międzynarodowego.

Głównym problemem w walce przeciwko wzrastającej emisji gazów cieplarnianych jest brak odpowiedniego zaplecza finansowego. Kraje słabiej rozwinięte – na czele z Chinami i Indiami – twierdzą, że nie mogą sobie pozwolić na zmniejszenie emisji CO2 tłumacząc się ułomnością swoich gospodarek. Jednocześnie wskazują na kraje wysoko uprzemysłowione, jako te, które w pierwszej kolejności powinny zredukować emisję CO2. Kraje bogate zaś obawiają się kosztownej restrukturyzacji swoich gospodarek, a także kosztów związanych ze wsparciem krajów biedniejszych. Twierdzą one, że emisja CO2 w Chinach i Indiach może dramatycznie wzrosnąć i to właśnie te kraje będą w dużej mierze odpowiedzialne za globalny bilans. Pytany o sukces konferencji w Kopenhadze francuski minister Jean – Louis Borloo odpowiedział „nadzieja umiera ostatnia (...)”.


Cytaty pochodzą z:
Prasy francuskiej (Le Figaro, Le Monde)
Oficjalnych stron internetowych (Ministerstwo do spraw Ekologii, Energii, Zrównoważonego Rozwoju i Planowania Przestrzennego Francji, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Francji)