Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Strefa wiedzy Unia Europejska Zapisy Traktatu Lizbońskiego wpływające na polską Prezydencję

Zapisy Traktatu Lizbońskiego wpływające na polską Prezydencję


17 listopad 2009
A A A

Dzięki podpisowi prezydenta Czech Vaclava Klausa usunięta została ostatnia przeszkoda na drodze do wejścia w życie Traktatu z Lizbony - najprawdopodobniej stanie się to jeszcze w grudniu tego roku. Traktat głęboko reformuje poszczególne instytucje UE, w tym Prezydencję, co ma istotne znaczenie dla Polski, która w drugiej połowie 2011 roku obejmie przewodnictwo w Unii.

Wejście w życie Traktatu z Lizbony będzie oznaczać ważne zmiany instytucjonalne, które wpłyną na zakres zadań Prezydencji oraz sposób ich wykonywania. Reforma ta oznacza istotną jakościową zmianę w systemie przywództwa UE. Najważniejsze modyfikacje wprowadzają:
•Urząd Stałego Przewodniczącego Rady Europejskiej
•Urząd Wysokiego Przedstawiciela ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa.

Zmiany Traktatu z Lizbony wpłyną na kilka bardzo ważnych aspektów zadań realizowanych przez Prezydencję:
•przewodniczenia pracom Rady Europejskiej, Rady UE i jej organów pomocniczych
•reprezentowania UE na arenie międzynarodowej
•współpracy w ramach trio

ImageUrząd Stałego Przewodniczącego Rady Europejskiej zastąpi rotacyjną Prezydencję na szczeblu RE. Do kompetencji Przewodniczącego RE będzie należeć przewodniczenie Radzie Europejskiej i prowadzenie jej prac, zapewnienie przygotowania i ciągłości prac Rady Europejskiej. Przewodniczący będzie współpracował z Przewodniczącym Komisji Europejskiej i na podstawie prac Rady ds. Ogólnych, będzie wspomagał osiąganie spójności i konsensusu w Radzie Europejskiej. Jego obowiązkiem będzie także przedstawienie Parlamentowi Europejskiemu sprawozdania z każdego posiedzenia Rady Europejskiej.

W konsekwencji przyjęcia Traktatu z Lizbony Prezydencja Polski nie obejmie szczebla Rady Europejskiej i skoncentruje się na formacjach Rady Unii Europejskiej (z wyjątkiem Rady do Spraw Zagranicznych) i jej organów pomocniczych. Dla praktycznego funkcjonowania polskiej Prezydencji w 2011 r. zmiana ta ma bardzo istotne znaczenie. Z racji utworzenia urzędu stałego Przewodniczącego RE zaangażowanie premiera w powodzenie Prezydencji będzie mniejsze niż w obecnym systemie, gdyż przestanie być on odpowiedzialny za negocjacje na poziomie Rady Europejskiej i ostateczny kształt konkluzji. Jego zaangażowanie będzie jednak nieodzowne z punktu widzenia koordynacji całości polskiej Prezydencji i spójności działań ministrów przewodniczących radom sektorowym, których efekty pracy przekazywane będą na poziom RE jako wkład do konkluzji. Wynikać z niej będzie konieczność wypracowania formuły zapewniającej stałą obecność premiera w tym procesie.

Wejście w życie Traktatu oznaczać będzie potrzebę podjęcia przez Polskę intensywnej współpracy ze stałym Przewodniczącym Rady Europejskiej od początku jego urzędowania, aby zapewnić skuteczny przebieg polskiej Prezydencji, także z punktu widzenia rozstrzygnięć podejmowanych na forum Rady Europejskiej, zwłaszcza w odniesieniu do priorytetów polskiego Przewodnictwa.

Na mocy Traktatu z Lizbony powołany ma zostać także Wysoki Przedstawiciel ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa. Będąc jednocześnie wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, odpowiedzialnym za stosunki zewnętrzne i „koordynację innych działań zewnętrznych Unii", będzie prowadził unijną polityką zagraniczną i reprezentował UE na zewnątrz. Dodatkowo Wysoki Przedstawiciel będzie przewodniczył Radzie ds. Zagranicznych (utworzonej z dokonanego w Traktacie z Lizbony podziału obecnej Rady ds. Ogólnych i Stosunków Zewnętrznych), co stanowi istotną modyfikację obecnego systemu, zgodnie z którym wszystkim formacjom Rady UE przewodniczy przedstawiciel szczebla ministerialnego państwa sprawującego Prezydencję w danym półroczu.

W dotychczasowej praktyce, Wysoki Przedstawiciel stosunkowo rzadko otrzymywał mandat polityczny do działania względem państw trzecich. Najczęściej swoich prerogatyw w tym względzie zazdrośnie strzegła Prezydencja. Z punktu widzenia ewolucji roli Prezydencji najistotniejsze znaczenie ma postanowienie o wyłączeniu Rady ds. Zagranicznych z systemu Przewodnictwa rotacyjnego i powierzenie Wysokiemu Przedstawicielowi zadania jej przewodniczenia i kierowania pracami ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich.

Zmiana ta będzie miała znaczenie zarówno praktyczne, jak i polityczne dla Przewodnictwa rotacyjnego i tym samym samego procesu przygotowań. Wpłynie zarówno na ograniczenie merytorycznego zakresu spraw „obsługiwanych" przez Prezydencję w ramach Rady, jak też kwestii bardzo praktycznych (mniejsza liczba organizowanych spotkań, prowadzonych dossiers, wymaganych ekspertów itp., mniejsza rola placówek dyplomatycznych Polski za granicą). Traktat natomiast nie rozstrzyga (podobnie zresztą jak obecnie obowiązujące traktaty) kwestii przewodniczenia grupom roboczym Rady. Należy zatem założyć, iż przygotowania polskiej Prezydencji powinny pójść w kierunku zapewnienia obsługi obecnej liczby grup roboczych, czyli tak, jak ma to miejsce w obecnym stanie prawnym. W przypadku wejścia w życie Traktatu z Lizbony ta liczba może zostać ograniczona.

Istotną innowacją jest zawarty w Traktacie z Lizbony  pomysł łączenia Prezydencji w grupę trzech państw. Oznaczałoby to wydłużenie wpływu na Prezydencję poza półroczny okres wypełniania tej funkcji. Ustanowienie Prezydencji grupowej oznacza, że trzy państwa członkowskie (trio) przez okres 18 miesięcy sprawują Przewodnictwo na podstawie wspólnego programu i udzielają sobie wsparcia. Główną nowością Traktatu w tym punkcie jest wprowadzenie możliwości przyjęcia pomiędzy państwami trio alternatywnych ustaleń dotyczących podziału prac w ramach grupy w okresie 18 miesięcy.  W odniesieniu do zobowiązań państw członkowskich w ramach trio, Traktat wskazuje, że pozostali członkowie grupy mają wspierać państwo przewodniczące we wszystkich jego obowiązkach na podstawie wspólnego programu. Konsekwencją nowych przepisów będzie jeszcze ściślejsza niż dotychczas współpraca z państwami partnerskimi w ciągu całego okresu 18 miesięcy.

W kwestii programowania prac UE nowością  Traktatu z Lizbony jest położenie większego nacisku na porozumienia międzyinstytucjonalne, uznając tym samym aspiracje Parlamentu Europejskiego do współokreślania agendy UE i przyznając nowe kompetencje Komisji Europejskiej i  Radzie Europejskiej. Na obecnym etapie wiele kwestii w tym zakresie pozostaje otwartych i wymagać będzie doprecyzowania przed wejściem w życie Traktatu z Lizbony. W kontekście Prezydencji najważniejsze jest więc, aby Polska zadbała na odpowiednim etapie o umieszczenie w dokumentach programowych, które będą tworzone na bazie Traktatu, zagadnień priorytetowych dla naszego Przewodnictwa.

Na podstawie: prezydencjaue.gov.pl