Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Berlin w 2009

Berlin w 2009


31 grudzień 2009
A A A

Na brak wrażeń Berlińczycy w mijającym roku narzekać nie powinni. Dobra gra Herthy, literacki Nobel w rękach mieszkanki miasta oraz problemy komunikacyjne wypełniały codzienność w niemieckiej stolicy.

Patrząc z perspektywy roku można śmiało powiedzieć, że dwudziesta rocznica upadku muru berlińskiego była najważniejszą imprezą w kalendarzu mieszkańców miasta nad Szprewą. Obchody przygotowywano długo i starannie. Zaproszono wielu znamienitych gości, a gwiazdami wieczoru byli Wałęsa i Gorbaczow. W centrum Berlina już od początku roku wisiał również ogromny plakat informujący o tym, że bez Solidarności nie byłoby zjednoczenia Niemiec.  

Polskich akcentów było zresztą więcej. Na początku roku można było odwiedzić wystawę dotyczącą polskich śladów w Berlinie „Wir Berliner". A tych jest zaskakująco dużo. Pomijając kwestie historyczne jak Pałac Anastazego Raczyńskiego, który znajdował się na miejscu obecnego Reichstagu, czy pamięć o Johannie Gotskowskim, założycielu Królewskiej Fabryki Porcelany również obecnie można odkryć wiele elementów przypominających o polskiej obecności w sercu Brandenburgii.

Ale mijający rok to nie tylko huczne rocznice lecz przede wszystkim miesiące utrudnień komunikacyjnych w obrębie całego miasta. Wykrycie rys na kołach S-Bahnów spowodowało konieczność ich kompleksowego przeglądu. Efektem tego było wycofanie z normalnego funkcjonowania znacznej części składu. Całość miała miejsce m.in. w trakcie mistrzostw świata w lekkiej atletyce. Początkowo twierdzono, iż niedociągnięcia zostaną usunięte do końca grudnia. Jednak niedawno ogłoszono, iż prace konserwacyjne potrwają co najmniej do kwietnia 2010 roku.

Do groteskowych sukcesów berlińskiego przewoźnika można zaliczyć otwarcie najkrótszej linii metra na świecie. U-55, bo tak nazywa się nowy odcinek, zawiera w sobie tylko trzy stacje. W planach jest przedłużenie linii do Alexanderplatz, jednak dotychczas obejmuje ona zaledwie połączenie między Hauptbanhof a Bramą Brandenburską. Berlińczycy śmieją się, że trasę przygotowano specjalnie dla deputowanych, których z dworca głównego będą mogli bez przeszkód dostać się U-Bahnem do siedziby parlamentu.

W kwietniu mijającego roku uwagę części mieszkańców stolicy przykuło referendum nad zmianami w nauce religii i etyki w berlińskich szkołach. Kościelna inicjatywa Pro Reli zebrała wystarczającą ilość podpisów by głosowanie odbyło się. Postulowali oni wprowadzenie wyboru między uczęszczaniem na religię a etykę, a nie jak jest do tej pory obowiązkową etykę a religię jako przedmiot dodatkowy. Jednak inicjatywy przepadła z powodu niskiej frekwencji w trakcie referendum.

Jak co roku maj został powitany zamieszkami i ulicznymi burdami. W starciach zostało rannych 440 policjantów a ponad 40 osobom wytoczono procesy. Święto Pracy od lat uchodzi w Berlinie za szczególny dzień większej swobody w spożywaniu alkoholu oraz urządzaniu hucznych zabaw na świeżym, majowym powietrzu.

Wiosenne miesiące przyniosły także barykady studenckie na berlińskich uczelniach. Tygodniowy strajk zakłócił normalne funkcjonowanie świątyń mądrości, a hasła „mniej stresu" przetoczyły się przez wykładowe sale i biblioteki. Summa summarum okazało się, iż druga fala niezadowolenia z obowiązującego systemu studiowania pod koniec bieżącego roku, przyniosła zamierzony efekt i konferencja rektorów niemieckich uczelni wyraziła zgodę na część proponowanych zmian przez studentów.

Również kultura stała w Berlinie w 2009 na wysokim poziomie. Warto wspomnieć o otwarciu Nowego Muzeum na Wyspie Muzeów, zawierającego zbiory starożytnego Egiptu i sztuki greckiej. Uwieńczeniem kulturalnych przeżyć w Berlinie było przyznanie mieszkance niemieckiej stolicy, Hercie Müller, literackiej Nagrody Nobla.

No i najważniejsze. W 2009 roku Hertha ukończyła sezon na czwartym miejscu! Można zatem powiedzieć, iż mijający rok był bardzo udany. Niestety z pewną dozą niepokoju patrzę na rundę wiosenną...