Bundesrepublik obchodzi 60. urodziny
W dobie kryzysu Niemcy cieszą się ze swoich sześćdziesięciu lat w sposób szczególny. Z jednej strony w nadchodzący weekend wszyscy będą emocjonować się ostatnią kolejką Bundesligi i zadawać sobie pytanie czy rzeczywiście VFL Wolfsburg zostanie najlepszą niemiecką drużyną, z drugiej będą bawić się przy Bramie Brandenburskiej świętując jubileusz RFN.
Ale to nie koniec emocji przypadających na ten weekend. Niektórzy zasiądą przed telewizorami i z uwagą przyjrzą się obradom Zgromadzenia Parlamentarnego. Przedstawiciele świata mediów, sportu, kultury, nauki oraz 612 deputowanych do Bundestagu zadecyduje czy na kolejną kadencję w berlińskim pałacu Bellevue pozostanie kochany przez społeczeństwo (ok. 80 proc. poparcia) obecny prezydent Horst Köhler czy mówiąca płynnie po polsku profesor Gesine Schwan. Teoretycznie obecna głowa państwa ma większe szanse, ale jak pokazuje doświadczenie poprzednich wyborów nie wszyscy delegaci ostatecznie głosują na kandydatów ze swoich partii.

Jednak wspominając o urodzinach sędziwej (?) republiki należy podkreślić różnorodność przygotowanego programu. Będzie można posłuchać Orkiestry Bundeswehry, porozmawiać z popularną dziennikarką prowadzącą talk-show a wieczorem pobawić się przy szybszych rytmach. Organizatorzy postarali się również o zaproszenie ciekawych gości, którzy na specjalnie przygotowanej scenie będą opowiadali o swoich najważniejszych przeżyciach związanych z RFN. Początek o 10.00 w centrum Berlina. Polecam.
A szacownej Jubilatce należy życzyć szybkiego wyjścia z kryzysu oraz spokojnych lat w przyjaźni ze swoimi przyjaciółmi w Europie.


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz