Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Mała internetowa rewolucja w dostępie do danych: mapy!

Mała internetowa rewolucja w dostępie do danych: mapy!


30 maj 2010
A A A

Serwis gromadzący publiczne informacje i udostępniający je internautom w jednym miejscu - Data.gov, skończył niedawno rok. Jeden z czołowych projektów  z zakresu gov 2.0 administracji Obamy, ciągle się rozwija. Następny krok? Połączenie danych z mapami!

Od zeszłego lata dane z Data.gov, łączone są z portalem gromadzącym informacje oparte na mapach i geolokalizacji. W ramach kontraktu z Białym Domem, nad integracją danych i map pracuje jeden z czołowych producentów oprogramowania przedstawiania danych za pomocą map - ESRI.

Zbliżamy się do finału synchronizacji portali i  w ciągu dwóch miesięcy będziemy świadkami małej rewolucji w korzystaniu z publicznej informacji w sieci.


Dlaczego? Ponieważ informacje z Data.gov będą prezentowane w formie map i tabel, ilustrujących zależności między poszczególnymi wskaźnikami czy rozkład geograficzny rozkład danych.
Otwiera to szeroko drzwi  do rzeczywistego korzystania z danych udostępnianych przez agendy rządu federalnego - dla każdego. Dzisiaj są one przetwarzane głównie przez twórców aplikacji, którzy suche wykorzystują do budowy wyszukiwarek, porównywarek, czy serwisów opartych na mapach.

Zmiany pozwolą każdemu - nawet bez większego doświadczenia w tworzeniu aplikacji - na tworzenie mashupów (za darmo!) na stronie ArcGIS.com
Można tam dodawać kolejne warstwy danych do "podstawowych" map, a przez to - porównywać przedstawione w ten sposób dane.

Przykładowo - gdy chcemy zobaczyć, jak wyciek ropy do wód Zatoki Meksykańskiej, wpłynie na życie mieszkańców - powiedzmy - Teksasu.
Klikając na odpowiedni obszar mapy, wybieramy Teksas. Potem - szukamy w katalogu zestawów danych, które zawierają w opisie słowo "ropa naftowa".
Mogą to być na przykład dane dotyczące osób utrzymujących się z handlem owocami morza oraz - przykładowo - dane dotyczące bezrobocia. Kolejnymi kliknięciami naniesiemy te dane na mapę.
Oczywiście - i sama mapa może wyglądać różnorako: może być to mapa o zasięgu lokalnym (nawet z nazwami ulic!), mapa topograficzna itd.

Tego typu serwis to wzorcowy przykład tego, co prezydent Barack Obama rozumie pod pojęciem transparencji działań agend rządowych i dostępu obywateli do informacji, a także - wzmacniania i pobudzania współpracy z programistami - zarówno firmami, jak i indywidualnymi twórcami start-upów wykorzystującymi publiczne dane.