Przewartościowanie polskiej polityki zagranicznej
Po wstąpieniu do Unii Europejskiej i NATO w polityce zagranicznej RP jak również w stosunkach międzynarodowych widzianych z polskiego punktu widzenia wydawało się, że zapanuje pewnego rodzaju marazm.
Kolejne rządy i kolejni ministrowie spraw zagranicznych powtarzali ciągle te same hasła - wzmacnianie pozycji w Europie i sojuszu północnoatlantyckim oraz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi.
W pewnym momencie politycy, publicyści i politolodzy przeżyli zaskoczenie i rozczarowanie (na pewno nie wszyscy ale duża ich część). Oto Stany Zjednoczone wbrew wcześniejszym zapowiedziom rezygnują z budowy na terenie Polski i Republiki Czeskiej elementów swojej tarczy rakietowej. Decyzje podejmują w niekorzystnym momencie - w 70 roczniće agresji Związku Radzieckiego na Polskę, podkreślając przy tym swoją przyjaźń z Rosją.
Zaowocowało to falą krytyki naszych stosunków z Amerykanami i poszukiwaniem nowych kierunków polityki zagranicznej. Rafał Ziemkiewicz, Jan Rokita, Antoni Dudek to tylko kilka osób które ostatnio poruszyłe te kwestie. Wskazywane są różne kierunki i różni potencjalni partnerzy - UE, Niemcy, Rosja a nawet Chiny. Przewartościowanie naszej strategii powoli się rozpoczyna. W jakim kierunku pójdzie, czas pokaże....


Wydarzenia na Ukrainie oczami naocznego świadka. O rewolucji na Majdanie i wojnie na wschodzie kraju opowiada Michał Kacewicz