Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Zapytaj prezydenta on-line

Zapytaj prezydenta on-line


25 marzec 2009
A A A

Biały Dom na dobre przenosi się do Internetu. OpenForQuestions to nowa podstrona, na której każdy chętny może zadać prezydentowi pytania na temat gospodarki. Będą one oceniane przez innych internautów, a na podstawie głosów powstanie ranking najciekawszych pytań.

 



W czwartek Obama przeprowadzi specjalną videokonferencję z narodem, na której odpowie na pytania, które zajęły w internetowym rankingu czołowe miejsca.

Jak czytamy na oficjalnej stronie Białego Domu , inicjatywa "Open for Questions" jest kolejnym etapem  budowania przez Baracka Obamę prezydentury otwartej i transparentnej, a podstawą działań głowy państwa jest możliwie bezpośredni kontakt z obywatelami.

Aby zadać Obamie pytanie, wystarczy zarejestrować się na stronie http://WhiteHouse.gov/OpenForQuestions .

Autorzy nazywają system "moderowanym serwisem społecznościowym" - oznacza to, że choć oczywiście istnieje swoboda dyskusji, należy szanować poglądy innych - nawet odmienne, a także używać "cywilizowanego języka".

Co ciekawe, oprócz wpisywania pytań na stronie, można także umieścić link do video, w którym sami zadajemy pytanie.
Piszę "zadajemy", bo choć w regulaminie nie ma ani słowa o tym, że pytania mogą zadawać tylko Amerykanie, aby się zarejestrować, trzeba podać amerykański kod pocztowy.

Za hosting OpenForQuestions odpowiada Google Inc.

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że Amerykanie będą zadawać pytania bardziej spontanicznie, niż robią to Rosjanie w tradycyjnych "pogawędkach" Władimira Putina z narodem .