Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Adam Balcer: Cypryjski węzeł gordyjski


29 kwiecień 2010
A A A

Zwycięstwo "jastrzębia" Dervisa Eroglu w wyborach prezydenckich w Tureckiej Republice Północnego Cypru stawia pod dużym znakiem zapytania szanse na sukces rozmów na temat zjednoczenia wyspy i w efekcie podważa szanse powodzenia procesu akcesyjnego Turcji.

 

Groźba trwałego impasu tego procesu może jednak wymusić korektę polityki UE wobec Północnego Cypru i w konsekwencji przyczynić się do przyspieszenia tempa negocjacji Turcji. Kluczowe znaczenie ma wykorzystanie przez UE nowych kompetencji w sprawie polityki zagranicznej Parlamentu Europejskiego, które uzyskał on na mocy traktatu lizbońskiego.

Proces akcesyjny Turcji i problem zjednoczenia Cypru są ze sobą ściśle powiązane. Utrzymanie status quo w kwestii cypryjskiej (podział wyspy i izolacja tureckiej części) już dzisiaj jest jedną z kluczowych przyczyn wolnego tempa negocjacji Turcji. W najbliższych latach może doprowadzić do ich trwałego impasu (problemy z otwarciem nowych rozdziałów). Ten scenariusz miałby negatywny wpływ na sytuację wewnętrzną w Turcji, będącej mocarstwem regionalnym, najważniejszym po Rosji sąsiadem UE i kluczowym członkiem NATO. Biorąc pod uwagę duże i systematycznie rosnące wpływy Turcji na Bliskim Wschodzie, obszarze postsowieckim i na Bałkanach Zachodnich, kryzys negocjacji utrudniłby realizację unijnej agendy w wymienionych regionach. Znacznie łatwej wprowadzić ją w życie we współpracy z Turcją, niż w przypadku jej, co najmniej chłodnej, obojętności. Trudniejsza byłaby także w tej sytuacji budowa Wspólnej Polityki Obronnej i Bezpieczeństwa (CSDP) oraz dywersyfikacja energetyczna (Turcja jako kraj tranzytowy). Kwestia cypryjska i jej związek z aspiracjami europejskimi Turcji dotyczy także wiarygodności UE na arenie międzynarodowej jako poważnego partnera wypełniającego swoje obietnice. W efekcie paradoksalnie pogorszenie perspektyw zjednoczenia wyspy po zwycięstwie Eroglu może przyczynić się do przyspieszenia procesu akcesyjnego Turcji, gdyż Unii może zależeć na uniknięciu faktycznego zamarcia procesu negocjacyjnego. Postęp negocjacji akcesyjnych może mieć pozytywny wpływ na rozmowy zjednoczeniowe na wyspie. Dotychczas mówiono, że droga Turcji do UE wiedzie poprzez zjednoczenie Cypru. Może w tym roku okaże się, że jest na odwrót. Zjednoczenie wyspy zależy od postępu akcesyjnego Turcji.




* Autor jest Szefem Projektu "Polityka rozszerzenia i sąsiedztwa UE" w demosEUROPA - Centrum Strategii Europejskiej