Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Rozpoczął się szczyt klimatyczny ONZ w Durbanie

Rozpoczął się szczyt klimatyczny ONZ w Durbanie


28 listopad 2011
A A A

W mieście Durban w RPA rozpoczął się kolejny szczyt klimatyczny ONZ. Spotkanie COP 17 (17 Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu) poświęcone jest zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych.

 Eksperci spodziewają się trudnych negocjacji. Oenzetowscy naukowcy, kraje rozwijające się i Unia Europejska opowiadają się za przyjęciem globalnych przepisów o zmniejszeniu emisji CO2. Twierdzą, że to gazy cieplarniane emitowane przez człowieka wywołują ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak upały, powodzie i susze: „Prawie co tydzień ukazuje się nowy raport stwierdzający, że sprawa jest pilna. Właściwie nie potrzebujemy już nowych raportów - wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się w Tajladnii, w Europie, w Teksasie gdzie temperatury nie spadały przez 40 dni poniżej 40 stopni.

Podczas szczytu w Durbanie powinniśmy ustalić jak działać” - mówi Connie Hedegaard z Komisji Europejskiej. Zdaniem obserwatorów szanse na globalne porozumienie są niewielkie. USA, Japonia, Rosja czy Chiny - największy emitent CO2 na świecie chcą opóźnić formalne negocjacje; być może nawet do roku 2015; realne wydaje się jednak przeznaczenie konkretnych funduszy klimatycznych dla ubogich krajów.