Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Sytuacja w Libii: rebelianci przejmują kontrolę nad terminalami naftowymi

Sytuacja w Libii: rebelianci przejmują kontrolę nad terminalami naftowymi


28 marzec 2011
A A A

W Libii trwają walki między powstańcami i siłami lojalnymi wobec pułkownika Kadafiego. Przeciwnicy Kadafiego twierdzą, że odzyskali kontrolę nad terminalami naftowymi.

Lotnictwo sił sprzymierzonych kontynuuje naloty na cele w Libii. W nocy w Trypolisie słyszano silne eksplozje, poprzedzone gwałtownym ogniem artylerii przeciwlotniczej. Według dowództwa sił zachodnich celem ataków były oddziały lojalne wobec Kadafiego pod Trypolisem, a także w okolicach Syrty i Mizuraty.

Naloty przeprowadzono również na Sabhę na południu kraju. To miasto zwolenników dyktatora. Według państwowej telewizji libijskiej zostało tam zniszczonych kilka prywatnych domów i są ranni pośród ludności cywilnej. Informacji nie potwierdzają inne źródła.

Rzecznik libijskiego rządu, Mussa Ibrahim, ponownie oskarżył aliantów o ataki na ludność cywilną. "Zachód i NATO otwarcie wzięły stronę rebeliantów w tym wewnętrznym, cywilnym konflikcie. To sprzeczne z prawem międzynarodowym. Nie zostało uzgodnione na forum Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych. To po prostu niemoralne" -podkreślił w telewizyjnym wystąpieniu.

Przeciwnicy Kadafiego twierdzą, że odzyskali kontrolę nad miastami, w których mieszczą się ważne terminale naftowe - Es Sider, Ras Lanuf, Bregą Zueitiną i Tobrukiem. Inne źródła nie potwierdzają jednak tych informaCJI. Korespondent alJazeery twierdzi, że nad ranem w okolicy Bregi toczyły się walki, podczas których zniszczono trzy pojazdy opancerzone Kadafiego. Uczestnicy starć, nagrani przez korespondentów sieci Euronews, byli pełni entuzjazmu. Twierdzili, że żołnierze Kadafiego po prostu uciekają, gubiąc wyposażenie.

Tymczasem agencje donoszą, że przeciwnicy Kadafiego, którzy chcieli opanować Syrtę, zostali zatrzymani 140 kilometrów na wschód od rogatek. Według relacji świadków dostali się tam pod silny ogień z broni maszynowej i musieli się cofnąć do Bin Jawad. Według wcześniejszych doniesień wojska lojalne wobec dyktatora miały się wycofać z Syrty po atakach lotnictwa sił sprzymierzonych. Korespondent Reutera w tym mieście mówi jednak o ciągłej obecności milicji i pojazdów opancerzonych Kadafiego.

Syrta jest ważną bazą wojskową 450 kilometrów na zachód od Trypolisu. Leży w połowie drogi między stolicą i Benghazi - uznawanym za główną siedzibę partyzantów. Ma ponadto bardzo duże znaczenie propagandowe jako rodzinne miasto Kadafiego.

Według AFP w walkach na przedmieściach Mizuraty - zajętej przez partyzantów - zginęło nad ranem co najmniej 8 osób. Aljazeera donosi, że od rana miasto jest pod ciężkim ostrzałem artylerii, dział czołgowych i moździerzy.