Zimbabwe rozpoczęło prace nad nową konstytucją
W zimbabweńskim parlamencie rozpoczęły się przesłuchania dotyczące kształtu nowej konstytucji, której przyjęcie przewiduje porozumienie o podziale władzy zawarte między prezydentem Robertem Mugabe i jego partią ZANU-PF a Ruchem na rzecz Demokratycznej Zmiany (MDC) z premierem Morganem Tsvangirai na czele.
Nowa ustawa zasadnicza ma zastąpić dokument z 1979 r., wzmocnić uprawnienia parlamentu, ograniczyć kompetencje prezydenta oraz zagwarantować respektowanie swobód politycznych i wolności mediów. Po jej zaakceptowaniu w ogólnokrajowym referendum, w Zimbabwe mają odbyć się wybory powszechne. 
W środę członkowie parlamentu odbyli serię spotkań z przedstawicielami organizacji społecznych, partii politycznych i kościołów z całego kraju w celu wytypowania delegatów, którzy będą uczestniczyć w konferencji przygotowującej tekst konstytucji w przyszłym miesiącu. W konferencji weźmie udział blisko 5 tysięcy delegatów, którzy wybiorą z kolei członków specjalnych komitetów, których zadaniem będzie podróżowanie po Zimbabwe i zbieranie opinii na temat nowej konstytucji.
W trakcie opracowywania dokumentu mają zostać uwzględnione wszystkie propozycje przedstawione przez różnorodne ugrupowania.
Robert Mugabe zwyciężył 27 czerwca drugą turę wyborów prezydenckich w Zimbabwe, uzyskując 85 procentowe poparcie. Wynik nie mógł być inny, gdyż jego kontrkandydat, Morgan Tsvangirai wycofał się z wyścigu tydzień wcześniej na znak protestu przeciwko terroryzowaniu swych zwolenników przez prorządowe bojówki.
Według opozycji, w wyniku kampanii terroru rozpętanej po przegranej przez prezydenta pierwszej turze wyborów (29.03.) z rąk służb bezpieczeństwa i prorządowych bojówek zginęło już ok. 122 osób, 5 tysięcy zaginęło, a 200 tysięcy wypędzono ze swych domów
Podczas długotrwałych rozmów pokojowych prowadzonych przy udziale prezydenta RPA Thabo Mbekiego, przedstawiciele proprezydenckiej partii ZANU-PF oraz opozycja ustaliły, że lider MDC Morgan Tsvangirai obejmie funkcję premiera, a Robert Mugabe pozostanie na stanowisku prezydenta. Jednakże negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względu na niemożność osiągnięcia porozumienia co do podziału kompetencji między obu politykami. MDC domagała się, aby prezydent pełnił funkcje czysto reprezentacyjne, podczas gdy ZANU-PF chciała, aby zachował on kontrolę nad strukturami bezpieczeństwa państwa oraz uprawnienia do powoływania i odwoływania ministrów.
Zgodnie z podpisanym ostatecznie 15 września 2008 r. porozumieniem Robert Mugabe zachował dotychczasowe stanowisko, a Morgan Tsvangirai stanął na czele nowego rządu. Porozumienie przewiduje także opracowanie w ciągu 18 miesięcy projektu nowej konstytucji, która miałaby być przyjęta w ogólnokrajowym referendum. Następnie, w ciągu 90 dni mają odbyć się kolejne wybory parlamentarne. Przejściowy gabinet będzie sprawował władzę przez ok. 2,5 roku.
Po podpisaniu porozumienia rozpoczęły się długotrwałe rozmowy dotyczące podziału tek ministerialnych i obsady stanowisk rządowych. MDC oskarżał Mugabe i partię ZANU-PF o próbę zagarnięcia najważniejszych resortów, takich jak finanse, sprawy wewnętrzne czy sprawiedliwość i pozostawienie w gestii opozycji spraw marginalnych. Kompromis udało się osiągnąć dopiero 30 stycznia br.
Na podstawie: news24.com. mg.co.za



Saudyjska wojna cenowa