Kenia zatrzymała krytyka Obamy
Jerome Corsi, autor krytycznej wobec kandydata Demokratów książki „The Obama Nation” został zatrzymany przez kenijskie władze imigracyjne tuż przed rozpoczęciem konferencji prasowej, na której miał ujawnić kontrowersje związane z senatorem z Illinois.
W Kenii, skąd pochodził ojciec Baracka Obamy, Corsi przebywał od tygodnia. Dzisiaj miał opuścić kraj. Przed wylotem zwołał jednak konferencję prasową, podczas której miał ujawnić wyniki prowadzonego w Afryce dziennikarskiego śledztwa.
Kenijska policja zatrzymała autora „ The Obama Nation” w hotelu, w którym Jerome Corsi miał spotkać się z dziennikarzami i przewiozła go do siedziby władz imigracyjnych, gdzie przebywa „pod nadzorem”.
W zaproszeniu na konferencję prasową, Jerome Corsi obiecał „przedstawić sekretne powiązania między Barackiem Obamą a pewnymi kręgami kenijskiego rządu, skierowane przeciwko pewnym grupom kenijskiego społeczeństwa”.
Zdaniem Corsiego, Obama od dwóch lat utrzymuje „ścisły kontakt” z premierem Railą Odingą, któremu miał doradzać podczas kampanii prezydenckiej w zeszłym roku. Miał także prowadzić kwesty w Stanach Zjednoczonych na jego rzecz.
Odinga przegrał wówczas z urzędującym prezydentem, Mwai Kibaki jedynie o 232 tysiące głosów. Jak twierdzi Corsi, Odinga miał w swojej kampanii wykorzystywać międzyplemienne waśnie i podżegać do nienawiści.Po wyborach miał też wezwać Kenijczyków do nie uznawania ich rezultatu, co doprowadziło do zamieszek, w których zginęło 500 osób.
- Ciągle jeszcze nie wiemy, co z nim zrobimy – powiedział agencji Associated Press Carlos Maluta, z
kenijskiego urzędu ds. imigracji.
Władze kenijskie zapewniają jednak, że Corsiemu nie postawiono żadnych zarzutów. Do USA pisarz wróci prawdopodobnie w piątek.
Na podstawie: Associated Press


Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta