Argentyna: alarm bombowy przed wizytą byłego prezydenta Kolumbii
Argentyński teatr Gran Rex w stolicy państwa, Buenos Aires, został we wtorek (22.05) ewakuowany. Powodem były dwie bomby podłożone w budynku. Do wydarzenia doszło dzień przed planowaną konferencją z udziałem byłego prezydenta Kolumbii Álvaro Uribe.
Bomby, zapakowane w niewielkie pudełko, znalezione zostały przez personel teatru na drugim piętrze budynku. Były one połączone z telefonem komórkowym z alarmem ustawionym na godzinę 16:00 dnia następnego. W tym samym czasie w Gran Rex przebywać miał były prezydent Kolumbii. Został on zaproszony do Buenos Aires na konferencję, w trakcie której miał mówić o transformacji swojego państwa.
„To proste urządzenie, ale mogło spowodować śmierć wielu ludzi” - powiedział Judge Norberto Oyarbide, śledczy prowadzący sprawę. Podkreślił jednak, iż mimo zaistniałej sytuacji spotkanie z prezydentem Uribe odbędzie się.
Obecnie nie wiadomo jeszcze, kto podłożył bomby w teatrze Gran Rex i jaka mogła być tego przyczyna. Komentatorzy w Argentynie i Kolumbii podejrzewają jednak, iż w sprawę zamieszani mogli być przedstawiciele lewicowej partyzantki FARC (Fuerzas Armadas Revolucionarias de Colombia). Uribe przez cały okres swojej prezydentury próbował walczyć z bojówkami, jednak bezskutecznie. W 2002 roku, jeszcze przed wyborem Uribe na prezydenta, partyzanci FARC dokonali nieudanego zamachu na jego życie.
Źródło: BBC Mundo, Clarin, Buenos Aires Herald


Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali