Argentyna: Osisko wstrzymuje plany wydobywcze w Famatina
-
Karolina Pietrzak
Po proteście lokalnej ludności, kanadyjski koncern górniczy Osisko zawiesił plan, dotyczący wydobywania złóż surowców w Argentynie.
W ubiegłym tygodniu setki osób protestowały przed ambasadą Kanady w Buenos Aires, twierdząc, że wydobycie surowców w Famatina będzie miał destrukcyjny wpływ na środowisko. Osisko zapewniało natomiast, że przed podjęciem jakichkolwiek prac przeprowadzi badania, które wykażą w jakim stopniu miałyby one zanieczyścić przyrodę. Nie przekonało to jednak lokalnej ludności oraz organizacji ochrony środowiska, takich jak Greenpeace, który aktywnie popierał liczne protesty przeciw planom koncernu. Dnia 2. stycznia aktywiści zabarykadowali również główną drogę, prowadzącą do terenów objętych programem wydobywczym w Famatina. W miniony czwartek, demonstranci przemaszerowali też przed siedzibą gubernatora w La Rioja, żądając aby gubernator Luis Beder Herrera podjął działania w celu zarzucenia projektu, albo ustąpił z urzędu. Protestujący twierdzą, że prace górnicze na terenie gór Famatina będą wymagać nie tylko zużycia milionów litrów wody dziennie, ale również wykorzystania cyjanku (jonu kwasu cyjanowodorowego) do wydobycia cennych metali, co destrukcyjnie wpłynie na środowisko naturalne.
Osisko wydał oświadczenie w sprawie Famatiny, w którym uznał region jedynie za miejsce przeprowadzania projektu badawczego, gdzie na razie nie planuje się wykonywania prac górniczych. Firma twierdzi też, że plan eksploatacji kopalni jest czysto hipotetyczny, ponieważ wciąż mało wiadomo na temat ilości, jakości i lokalizacji jej zasobów surowcowych. Kanadyjczycy zapewniają też, że bez społecznego poparcia dla prowadzenia badań dla rozwoju górnictwa w Famatina, żadne prace nie zostaną rozpoczęte.
Problem obaw przed zanieczyszczeniem środowiska przez zagraniczne koncerny nie jest nowy w regionie. Przypomina on sprawę sprzed kilku lat, dotyczącą budowy dwóch fabryk pulpy celulozowej na granicznej rzece Urugwaj. Liczne protesty ludności lokalnej oraz wsparcie ze strony Greenpeace przekonały wówczas hiszpańską firmę ENCE do zmiany lokalizacji. Finlandzka Botnia nie wycofała się natomiast z projektu i ukończyła budowę swojej fabryki zgodnie z planem.
Źródło: Clarin, BBC Latin America


Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali