Brazylia: trwa strajk policji w Rio de Janeiro
Po dwunastu dniach policjanci ze stanu Bahia podjęli decyzję o zawieszeniu strajku. Bezpośrednią przyczyną były aresztowania liderów protestu. Strajk kontynuować zamierzają jednak funkcjonariusze z Rio de Janeiro, mimo że władze zapowiadają surowe konsekwencje wobec mundurowych, odmawiających powrotu do pracy.
Pod wpływem aresztowań oraz nacisku ze strony opinii publicznej związek policjantów z Salwadoru zadecydował o zawieszeniu strajków na czas karnawału. Funkcjonariusze policji i strażacy z Rio de Janeiro, którzy dołączyli do protestu w piątek, nie zamierzają jednak ulec naciskom ze strony władz.
W piątek zamrożono wypłaty strajkującym, a gubernator Rio, Sergio Cabral podpisał dekret o aresztowaniu 129 policjantów i 123 strażaków, którzy odmawiają powrotu do pracy. W poniedziałek zapadnie decyzja czy w tych okolicznościach strajk będzie kontynuowany.
W proteście uczestniczy ok. dwie-trzecie funkcjonariuszy policji, strażaków i strażników więziennych., którzy domagają się godnego wynagrodzenia oraz dodatków za pracę w szczególnie trudnych warunkach. Do patrolowania ulic oddelegowano 14 tys. żołnierzy, którzy wkroczą, gdy zajdzie taka potrzeba. Władze przekonują, że sytuacja w mieście jest opanowana.
Co roku Rio de Janeiro zarabia ok. 500 mln USD podczas finałowej zabawy karnawałowej, która przyciąga tysiące turystów z całego świata. Obecne wydarzenia stawiają pod znakiem zapytania zdolność brazylijskich władz do zapewnienia bezpieczeństwa nie tylko na czas karnawału, ale przede wszystkim podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2014 r. oraz Igrzysk Olimpijskich w 2016 r.
Źrodło: Globo



Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali