Ekwador: El Universo odwoła się od wyroku za zniesławienie prezydenta
Na środę wyznaczona została rozprawa odwoławcza dziennika „El Universo”, oskarżonego
o zniesławienie prezydenta Ekwadoru. W związku coraz liczniejszymi procesami tego typu oraz reformami dotyczącymi działalności środków masowego przekazu, w kraju rosną obawy o wolność wypowiedzi.
Jeden z redaktorów oraz trzech dyrektorów dziennika “El Universo” zostali skazani na karę trzech lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości czterdziestu milionów dolarów. Jest to wynik procesu o zniesławienie wytoczonego przez Rafaela Correę w związku z artykułem, nawiązującym do kryzysu politycznego we wrześniu 2010 r. Prezydent kraju został w nim oskarżony o udzielenie instrukcji „otworzenia ognia bez rozkazu oraz bez uprzedzenia, w kierunku szpitala pełnego cywili oraz niewinnych ludzi”.
Skazani odwołali się od decyzji, a sprawa zostanie ponownie rozpatrzona przez Narodowy Trybunał Sprawiedliwości. Autor artykułu złożył natomiast wniosek o azyl polityczny w Stanach Zjednoczonych. Jako uzasadnienie wskazał obawę o prześladowanie ze względu na poglądy polityczne oraz „przynależność do grupy niezależnych dziennikarzy”.

Sprawa „El Universo” zbiegła się w czasie w ważnymi decyzjami, podjętymi przez władze Ekwadoru względem działalności środków masowego przekazu. Na początku lutego zaprezentowany został projekt ustawy, przewidującej powołanie pięcioosobowej Rady Regulacyjnej, która czuwać ma nad zawartością przekazów medialnych. Będzie ona miała również możliwość ustanawiania sankcji administracyjnych oraz przekazywania odpowiednim organom informacji na temat popełnianych przez media „przestępstw publicznych”. Ponadto, prezydentowi kraju przyznane zostały kompetencje umożliwiające zawieszenie prawa do informacji „w przypadku ogłoszenia stanu wyjątkowego na terytorium całego kraju lub jego części.”
Z początkiem miesiąca weszło też w życie nowe prawo wyborcze, które określa zasady działalności mediów podczas kampanii. Stanowi ono, iż środki masowego przekazu w okresie trzech miesięcy przed wyborami „powstrzymają się od promowania w sposób pośredni bądź bezpośredni, poprzez reportaże, wydania specjalne, bądź też jakąkolwiek inną formę, wiadomości przemawiających na korzyść bądź przeciwko określonemu kandydatowi, postulatowi, opinii czy preferencji wyborczej”. Według prezydenta kraju nowe przepisy mają zapobiec przekształcaniu prasy oraz telewizji w „aktorów politycznych”, jednak wiele środowisk postrzega je jako zagrożenie dla wolności wypowiedzi.
Źródła: BBC Mundo, Clarín, MeridianiOnline



Powołano nowego wiceprezydenta Gwatemali