Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Meksykański król metaamfetaminy aresztowany

Meksykański król metaamfetaminy aresztowany


16 luty 2012
A A A

We wtorek meksykańska policja ujęła Jaime Herrerę, znanego pod pseudonimem „El Viejito” czyli „Starzec”. Aresztowany w Culiacan Herrera jest uznawany za prawą rękę Joaquina „El Chapo” Guzmana, lidera kartelu narkotykowego z Sinaloa.

43-letni Herrera nadzorował produkcję metaamfetaminy i kokainy, które następnie trafiały głównie do Stanów Zjednoczonych. Według szacunków magazynu Forbes z 2010 roku, wartość samej kokainy, wyprodukowanej przez kartel i przemyconej do USA w ciągu ośmiu lat, oceniana jest na 6 do 19 milionów dolarów.

Według agencji Associated Press, Herrera przyznał się do przemytu wielu ton metaamfetaminy z Meksyku do Los Angeles. Śledczy wierzą, że „Starzec” doprowadzi ich do Guzmana, który nadal pozostaje nieuchwytny dla policji. Przypuszcza się, że szef kartelu ukrywa się w górach nieopodal miasta, w którym ujęto Herrerę.

Zarówno strona meksykańska, jak i amerykańska liczą na to, że aresztowanie Herrery to początek końca gangu Sinaloa. O tym, jak bardzo władzom zależy na postawieniu jego lidera, „El Chapo”, przed wymiarem sprawiedliwości świadczy też fakt, że za informację o miejscu jego przebywania wyznaczono nagrodę w wysokości 5 milionów dolarów.

Jak informuje BBC, „kartel z Sinaloa kontroluje większość przepływu kokainy, marihuany i metaamfetaminy do Stanów drogą powietrzną, lądową i morską, a ponadto uważa się, że ma powiązania w ponad 50 krajach”. Nie dziwi więc fakt, że w 2010 roku lider gangu został uznany przez magazyn Forbes za 14. najbardziej wpływową osobę na świecie.

Źródło: BBC, ibtimes.com, Forbes