Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Chiny: Rząd ukarze wydawców prasy za apel do władz

Chiny: Rząd ukarze wydawców prasy za apel do władz


11 marzec 2010
A A A

Wydawcy 13 chińskich dzienników, którzy opublikowali apel do władz o zniesienie obowiązku meldunkowego, poniosą konsekwencje swej inicjatywy. Pracę stracił już zaangażowany w tworzenie apelu dziennikarz jednej z gazet. Według nieoficjalnych informacji, władze czekają z ukaraniem wydawców do zakończenia trwającej w Pekinie sesji parlamentu.

Image1 marca 13 dzienników zamieściło na pierwszych stronach apel do władz Chińskiej Republiki Ludowej, dotyczący zniesienia obowiązku meldunkowego, tak zwanego „hukou". W praktyce uniemożliwia on mieszkańcom wsi zalegalizowanie pobytu w miastach. Z tego powodu dziesiątki milionów chińskich robotników pozbawione są między innymi opieki medycznej i socjalnej, która przysługuje im wyłącznie w miejscu stałego zamieszkania.

Niespotykany w warunkach chińskiej cenzury przejaw solidarności wydawców może spotkać się z poważnymi konsekwencjami. Choć tekst został dopuszczony do druku, to jego ukazanie się w przededniu rozpoczęcia sesji parlamentu zostało odebrane jako prowokacja. W internecie pojawił się list Zhang Hong, byłego zastępcy redaktora naczelnego gazety „Economic Observer", ktory po publikacji apelu stracił pracę.