Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Google grozi całkowitym wycofaniem się z chińskiego rynku

Google grozi całkowitym wycofaniem się z chińskiego rynku


12 marzec 2010
A A A

Koncern Google rozmawia z chińskimi władzami na temat swojej przyszłości w Chinach. Szefowie amerykańskiej firmy zagrozili całkowitym wycofaniem się z chińskiego rynku po ujawnieniu informacji o tym, że serwery Google'a były wielokrotnie atakowane przez hakerów z Chin.

ImageRzeczniczka Google'a w Pekinie Marsha Wang potwierdziła, że prowadzone są intensywne rozmowy między przedstawicielami koncernu oraz władzami ChRL. Wang dodała, że do czasu zakończenia rozmów mediom nie będą przekazywane żadne informacje dotyczące ich treści. Po raz kolejny rzeczniczka amerykańskiego koncernu potwierdziła, że Google w dalszym ciągu nie zamierza cenzurować swojej chińskiej wersji wyszukiwarki internetowej.

W tym tygodniu poinformowano, że koncern jest już przygotowany na ewentualność zawieszenia wszystkich operacji na chińskim rynku.
W styczniu ujawniono, że Google, a także około 30 innych amerykańskich firm, padło ofiarą cyberataków z Chin. W należącym do koncernu serwisie Gmail regularnie włamywano się do kont poczty elektronicznej należących do chińskich działaczy społecznych, dysydentów oraz zagranicznych korespondentów pracujących w Chinach.