Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

U wybrzeży Korei Północnej rozpoczęły się doroczne manewry wojskowe


17 sierpień 2010
A A A

Bierze w nich udział prawie 90 tysięcy żołnierzy południowowokoreańskich i amerykańskich. Korea Północna zagroziła "bezlitosną odpowiedzią". Twierdzi, że przeciwko niej jest przygotowywana wojna atomowa.

ImageZdaniem profesora Romana Kuźniara, po raz kolejny skończy się na pogróżkach z jednej strony i demonstracji siły - z drugiej. Znawca problematyki międzynarodowej przypomina, że w lipcu także odbyły się manewry sił morskich obu sojuszników. Przeprowadzono je po zatopieniu przez Koreę Północną południowokoreańskiego okrętu. Phenian zaprzecza, że ma z tym coś wspólnego.

W opinii koreanisty Waldemara Dziaka, Korea Północna nie rozpęta teraz wojny, bo przygotowuje się do sukcesji władzy. Profesor podkreśla równocześnie, że to kraj zmilitaryzowany i rządzony przez ludzi nieobliczalnych. Phenian - jego zdaniem - będzie więc szantażował świat, by wymusić pomoc w utrzymaniu reżimu.

Waldemar Dziak jest przekonany, że Korea Północna próbuje straszyć rozwinięciem ewentualnego lokalnego konfliktu w konflikt regionalny a potem globalny, bo czuje poparcie Chin, które przeciwstawiłyby się Amerykanom. W rozmowie z IAR powiedział, że społeczność międzynarodowa popełniła "wielki błąd" nie reagując na poczynania Phenianu 20 lat temu, gdy jej zbrojenia atomowe nie były tak zaawansowane. "Z każdym rokiem będzie gorzej" - dodał koreanista.