Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Cameron: za rok wycofujemy się z Afganistanu

Cameron: za rok wycofujemy się z Afganistanu


10 czerwiec 2010
A A A

Brytyjski premier David Cameron odwiedził dziś po raz pierwszy Afganistan. Zgodnie z tradycją takich wizyt, przybył do Kabulu bez zapowiedzi. W swoich wypowiedziach sugerował, że Brytyjczycy zaczną się wycofywać z Afganistanu mniej więcej za rok.
Image
źródło flickr
Premier David Cameron po rozmowach z prezydentem Hamidem Karzajem oświadczył, że Afganistan to dla Wielkiej Brytanii zdecydowanie najważniejsze zagadnienie polityki międzynarodowej, a priorytetem pomocy finansowej będzie szkolenie armii i policji oraz tworzenie profesjonalnej administracji cywilnej. Cameron wykluczył jednak wysyłanie do Afganistanu kolejnych brytyjskich żołnierzy.

Jeżeli wliczyć siły specjalne, w Afganistanie przebywa ponad 10 tysięcy Brytyjczyków. Od początku interwencji poległo ich prawie 300, większość w ciągu ostatnich 3 lat w walkach i w wybuchach zaimprowizowanych ładunków w prowincji Helmand.

Premier David Cameron zapowiedział podwojenie liczby saperów i przeznaczenie 67 milionów funtów na walkę z minami. Jak stwierdził, obecny rok będzie przełomowy w tym konflikcie. Dodał też, że nikt nie życzy sobie, aby brytyjscy żołnierze przebywali w Afganistanie choćby dzień dłużej niż to konieczne - ani oni sami, ani naród afgański, ani społeczeństwo brytyjskie.