Pogarsza się stan bezpieczeństwa w Afganistanie
-
IAR
Tylko w ciągu ostatniego miesiąca na drogach prowincji Ghazni, gdzie stacjonują polscy żołnierze, rebelianci podłożyli blisko 70 improwizowanych ładunków wybuchowych (IED), tak zwanych "ajdików" - czytamy w komunikacie przysłanym przez dowództwo VII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego.

Tradycyjnym miejscem podkładania min pułapek jest droga łącząca Kabul z Kandaharem, tak zwana Highway 1.
Jednak na asfaltowej drodze polscy saperzy dosyć łatwo "namierzają" miny i usuwają je. Najtrudniejsza sytuacja panuje natomiast na drogach bocznych i nieutwardzonych. Każdy polski patrol nie może wyjechać poza bazę jeśli w jego składzie nie ma grupy rozminowania.
Rebelianci najczęściej podkładają trzy rodzaje tych ładunków: naciskowy, który eksploduje w momencie gdy najedzie na niego pojazd, detonowany drogą radiową lub za pomocą przewodu.
Na afgańskich drogach nadal jest też dużo poradzieckich min, które zagrażają nie tylko wojskom koalicji, ale również ludności lokalnej. Ofiarami takich ładunków najczęściej są afgańscy cywile. Coraz częściej mieszkańcy prowincji Ghazni informują naszych żołnierzy o możliwej minie. W ciągu ostatnich kilkunastu dni Polacy otrzymali 19 takich zgłoszeń.


Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu