Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białoruska opozycja zapowiada bojkot wyborów


15 marzec 2010
A A A

Białoruska opozycja chce zbojkotować kwietniowe wybory do władz lokalnych.
ImagePodjęcie takiej decyzji zaproponowali szefowie ugrupowań współpracujących w ramach Zjednoczonych Sił Demokratycznych. Zdaniem liderów opozycji, bojkot wyborów będzie miał sens jednak tylko wtedy, gdy przystąpią do niego wszystkie partie i ruchy obywatelskie.
Proces wyborczy rozpoczął się w styczniu. Białoruskiej opozycji przez ten czas nie udało się włączyć swoich przedstawicieli do prac komisji wyborczych. Wielu kandydatom odmówiono rejestracji, a w całym kraju trwają represje wobec tych, którzy chcą kandydować.
Szef Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Anatolij Lebiedźka uważa, że "nie ma sensu tracić sił na udział w takich wyborach". W najbliższych dniach prowadzone będą konsultacje z pozostałymi ugrupowaniami opozycyjnymi, aby i ich kandydaci zrezygnowali z ubiegania się o mandaty.

Zdaniem Anatolija Lebiedźki, należy jak najszybciej rozpocząć ogólnonarodową kampanię wzywającą do powszechnego bojkotu wyborów. Dwa lata temu, podobne decyzje dotyczące bojkotu wyborów parlamentarnych spotkały się ze sprzeciwem większości opozycyjnych ugrupowań.