Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białoruskie niezależne media krytycznie oceniają planowaną podróż Łukaszenki do Wenezueli


12 marzec 2010
A A A

Białoruskie niezależne media krytycznie oceniają planowaną podróż prezydenta Aleksandra Łukaszenki do Wenezueli. "Agencja Finansowych Nowosti" sugeruje, że białoruski przywódca będzie zabiegał o otwarcie linii kredytowej w chińsko-wenezuelskim funduszu walutowym. Natomiast niezależny portal Karta-97 nazywa wyjazd Łukaszenki do Caracas "ucieczką przed trudnymi pytaniami ze strony europejskich sąsiadów".

ImageWedług Karty-97, Aleksander Łukaszenka nie pojechał wczoraj do Wilna na uroczystości z okazji 20-lecia niepodległości Litwy, aby uniknąć trudnych pytań ze strony obecnych tam unijnych liderów, w tym prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Podobnie uważają analitycy "Agencji Finansowych Nowosti", którzy jednak dodają, że Łukaszenka ma ważniejsze sprawy do załatwienia w Wenezueli niż w Wilnie. Agencja sugeruje, że białoruskiemu prezydentowi zależy na otwarciu linii kredytowej w chińsko-wenezuelskim funduszu, który dysponuje kapitałem przekraczającym 12 miliardów dolarów. Jednocześnie AFN twierdzi, że w najbliższych dniach do Caracas wybiera się też premier Rosji Władimir Putin. Zdaniem agencji, na taką okazję od dawna czeka Aleksander Łukaszenka, który chce porozmawiać z rosyjskim partnerem "w cztery oczy". "Wysiadai Putin z samolotu, a tu czeka na niego białoruska niespodzianka" - konkluduje AFN.