Deputowani BJuT zablokowali trybunę w Radzie Najwyższej
Grupa deputowanych frakcji Julii Tymoszenko zablokowała trybunę w ukraińskim parlamencie, po tym jak przewodniczący obrad, Adam Martyniuk (Komunistyczna Partia Ukrainy), wyłączył mikrofon przemawiającemu deputowanemu BJuT, Jurijowi Prokopczukowi. W ramach protestu przeciw prześladowaniom opozycyjnych polityków, parlamentarzyści frakcji BJuT-Batkiwszczyna okrążyli i zablokowali trybunę. Jak twierdzi przewodniczący obrad, przysługuje mu pełne prawo do wyłączenia mikrofonu deputowanemu.

Ani jedna z proponowanych przez opozycję poprawek nie została uwzględniona.
Według przedstawicieli BJuT, sprawa ma przede wszystkim wymiar polityczny, a sama ustawa jest wymierzona przeciwko jednej konkretnej osobie - byłej premier Ukrainy, Julii Tymoszenko, która właśnie zaznajamia się z materiałami wytoczonego przeciw niej procesu.
"W historii parlamentaryzmu nie zdarzyło się jeszcze, żeby przyjmowano ustawę przeciwko jednej konkretnej osobie, w tym wypadku - przeciwko politycznemu liderowi, Julii Tymoszenko" - skomentował deputowany BJuT, ukraiński pisarz i działacz polityczny, Wołodymyr Jaworiwskyj.
Członek Partii Regionów, Wadim Kolesniczenko stwierdził, że takie oskrażenia są absurdalne, a nowa ustawa nie ma nic wspólnego z prześladowaniem politycznym.
"Po prostu próbujemy wprowadzić w prawie ukraińskim normy odpowiadające europejskim standardom." - oświadczył Kolesniczenko, jednocześnie zwracając uwagę na fakt, że w projekcie ustawy nie są wymienione żadne nazwiska.
Na podstawie: korrespondent.net, byut.com.ua



Wspólna platforma dyskusyjna Ukrainy, Gruzji i Mołdawii