Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Drużyna Czeczenii przegrała z gwiazdami brazylijskiego futbolu

Drużyna Czeczenii przegrała z gwiazdami brazylijskiego futbolu


08 marzec 2011
A A A

Choć wbrew wcześniejszym doniesieniom rosyjskich mediów do Czeczenii nie przylecieli: Ronaldo, Rinaldinho i Rivaldi to i tak we wtorkowy wieczór na stadionie w Groznym roiło się od gwiazd światowego futbolu.

ImageW towarzyskim meczu reprezentacja weteranów z Brazylii pokonała 6 do 4 „drużynę marzeń” prezydenta Czeczenii Ramzana Kadyrowa. Rosyjskie media okrzyknęły to spotkanie jednym z najbardziej sensacyjnych wydarzeń sportowo - politycznych w historii futbolu.

Tysiące Czeczenów z wielkim zadowoleniem obejrzało towarzyskie spotkanie piłkarskich legend, a w tym czasie ich matki, żony i córki uczestniczyły w koncercie gwiazdy europejskiej piosenki - Lary Fabian.

W kojarzonym z niedawną wojną i zamachami terrorystycznymi Groznym pojawiły się legendy brazylijskiego i światowego futbolu: Romario, Bebeto, Cafu, Dunga i Zico. Przeciwko nim zagrała drużyna weteranów rosyjskiej piłki oraz najlepsi gracze drużyny Terek - Grozny, a przewodził im prezydent republiki Ramzan Kadyrow. „Nikt nikomu za nic nie płacił” - zapewnił dziennikarzy czeczeński prezydent. Według jego słów - gwiazdy futbolu przyleciały na Kaukaz z czystej sympatii i szacunku dla Czeczenów.

Przed meczem służby specjalne sprawdziły każde krzesło i każdy kąt stadionu, bo jak żartowano - „eksplodować mają prawo tylko petardy”. Ramzan Kadyrow zapewniał, że takie widowisko sportowe to także wspaniały prezent dla czeczeńskich kobiet z okazji ich święta. „Jeśli ich dzieci, mężowie i bracia będą zadowoleni to i kobiety będą szczęśliwe” - opowiadał telewizji NTV polityk.

Mecz Brazylia kontra Czeczenia miał pokazać, że w nękanej przez ekstremistów republice można być bezpiecznie. Był też elementem kampanii na rzecz przyznania Groznemu prawa organizacji spotkań piłkarskich w ramach mundialu Rosja - 2018.