Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosyjscy komuniści: Oficerowie w Katyniu rozstrzelani przez NKWD


10 marzec 2010
A A A

Opozycyjna Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej od 3 tygodni prezentuje na swojej stronie internetowej film podający w wątpliwość fakt, że polscy oficerowie w Katyniu zostali rozstrzelani przez NKWD.
ImagePonad półgodzinny film zatytułowany " Polski krzyż Rosji" zrealizowało bliżej nieznane studio o nazwie "Ruś".
 
Autorzy filmu próbują dowieść, że istnieją dwie wersje śmierci polskich jeńcow wojennych. Jedna, rzekomo polsko-niemiecka, próbuje udowodnić, że winne mordu są władze radzieckie. Druga wersja - radziecka - zakłada, że w Katyniu są pochowani Polacy zamordowani przez hitlerowców. Ogólny wydźwięk filmu ma przekonać widzów, że kwestia mordu na polskich oficerach nie jest do końca wyjaśniona.

Jednym z głównych narratorów jest komunistyczny deputowany Wiktor Iljuchin, który z odczuwalnym żalem mówi, że za Katyń przeprosili już Polaków prezydenci Borys Jelcyn i Władimir Putin.
Wiktor Iljuchin,występując w ubiegłym miesiącu na forum Dumy, apelował o utworzenie komisji, która zajmie się kwestią katyńską i jednocześnie sprawą rzekomego zniknięcia 120 tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej, którzy w 1920 roku w trakcie wojny z bolszewikami trafili do polskiej niewoli.
 
W opinii komentatorow komunistę Iljuchina oraz jemu podobnych polityków i historyków będzie można jeszcze usłyszeć wraz ze zbliżaniem się 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. W ubiegłym roku, przed 70. rocznicą napaści Związku Radzieckiego na Polskę, swoimi wypowiedziami na temat Paktu Ribentrop-Mołotow wsławił się emerytowany generał Lew Sockow ze Służby Wywiadu Zagranicznego.
W obu przypadkach w kwestie polsko-rosyjskich relacji historycznych zaangażował się premier Władimir Putin, co najwyraźniej wywołuje niezadowolenie jego przeciwników i niektórych sił w samej Rosji.