Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rok po Lizbonie


06 grudzień 2010
A A A

Europejska Służba Działań Zewnętrznych zaczynająca swoją pracę na początku grudnia jest poniekąd wielkim eksperymentem wspólnej polityki zagranicznej państw członkowskich oraz barometrem jak daleko może sięgnąć europejska integracja.

 

Tworząc Traktat z Lizbony głowy państw i szefowie rządów nie zdawali sobie sprawy jak będzie w praktyce wyglądała ESDZ i jaką pozycję zdoła sobie wywalczyć wśród pozostałych unijnych instytucji. Było oczywiste, że wiele będzie zależało od osób piastujących najważniejsze stanowiska w ich ramach. Mianując na szefową unijnej dyplomacji Brytyjkę Catherine Ashton postawili na osobę stosunkowo nieznaną. Od razu po wyborze pojawiły się głosy, iż oznacza to marginalizację tej struktury i odłożenie jednej, wspólnej polityki zagranicznej całej UE ad acta.

Po roku działania Traktatu Lizbońskiego trudno jest ocenić, w którym kierunku rozwinie się ESDZ. Kontrowersje przy wyborze ambasadorów unijnych placówek dowodzą, iż to przede wszystkim od poszczególnych państw członkowskich zależeć będzie kształt i rola ESDZ. Polaków może cieszyć fakt, iż wśród najbliższych współpracowników Ashton obok Francuza i Niemki znalazł się również Maciej Popowski.

W naszym Raporcie Tygodnia prezentujemy obecny charakter i struktury organizacyjne ESDZ analizując jednocześnie jakie trudności i wyzwania czekają ją wraz z wejściem na światową scenę dyplomacji. W drugim tekście zastanawiamy się nad funkcjonowaniem samego Traktatu Lizbońskiego w dobie kryzysu. Opisujemy proponowane mechanizmy zmian oraz podsumowujemy rok obecności TL w życiu Unii Europejskiej.

 

Europejska Służba Działań Zewnętrznych - jeden głos całej Unii?  

Unia Europejska stoi przed wielkim wyzwaniem. 1 grudnia 2009 roku wszedł w życie Traktat Lizboński, który zakładał stworzenie swoistego ministerstwa spraw zagranicznych Unii Europejskiej – Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Ma on wejść w życie 1 grudnia 2010 roku. Pierwsze próby wprowadzenia tej służby znalazły się w odrzuconej Konstytucji Unii Europejskiej. Więcej

Nie warto umierać za Lizbonę  

Decyzje październikowego szczytu Rady Europejskiej przekonują, że zmiany w obowiązującym od roku Traktacie Lizbońskim są praktycznie przesądzone. Unia Europejska musi szybko dokonać niezbędnych reform stabilizujących strefę euro i oddalić groźbę poważnego kryzysu całej Unii. Zaistniała sytuacja powinna skłonić kraje członkowskie do odważniejszego i bardziej perspektywicznego reformowania Unii Europejskiej w przyszłości. Więcej