Belgia: Załamanie negocjacji w sprawie rządu
-
IAR
W Belgii załamały się negocjacje polityczne ostatniej szansy, które miały pozwolić na wyłonienie nowego rządu.
Lider francuskojęzycznych socjalistów Elio Di Rupo, który prowadził rozmowy dotyczące reformy kraju i finansowania regionów, ostatecznie zrezygnował z tej misji. Typowany na nowego premiera Belgii Di Rupo nie był w stanie znaleźć kompromisu i pogodzić partie z francuskojęzycznej Walonii i te z Flandrii, gdzie mówi się po niderlandzku. Elio Di Rupo pojechał więc do króla i złożył dymisję. Pałac Królewski poinformował po spotkaniu, że Albert II na razie wstrzymuje się z decyzją do czasu zakończenia konsultacji z siedmioma partiami politycznymi, które biorą udział w negocjacjach. Belgijskie media jednak już wieszczą kryzys. Gra skończona - to najczęściej pojawiający się komentarz. Belgia pogrąża się w kryzysie politycznym, bo bez porozumienia w kluczowych sprawach nie mogą rozpocząć się negocjacje w sprawie utworzenia nowego rządu, a od wyborów parlamentarnych minęły już prawie 3 miesiące. Politycy biorący udział w negocjacjach nie potrafią uzgodnić kwestii praw językowych i wyborczych frankofonów mieszkających we flamandzkich gminach. Kłócą się też o zasady finansowania regionów, w tym Brukseli.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy