Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Belgia: Załamanie negocjacji w sprawie rządu


03 wrzesień 2010
A A A

W Belgii załamały się negocjacje polityczne ostatniej szansy, które miały pozwolić na wyłonienie nowego rządu.
ImageLider francuskojęzycznych socjalistów Elio Di Rupo, który prowadził rozmowy dotyczące reformy kraju i finansowania regionów, ostatecznie zrezygnował z tej misji. Typowany na nowego premiera Belgii Di Rupo nie był w stanie znaleźć kompromisu i pogodzić partie z francuskojęzycznej Walonii i te z Flandrii, gdzie mówi się po niderlandzku. Elio Di Rupo pojechał więc do króla i złożył dymisję.

Pałac Królewski poinformował po spotkaniu, że Albert II na razie wstrzymuje się z decyzją do czasu zakończenia konsultacji z siedmioma partiami politycznymi, które biorą udział w negocjacjach. Belgijskie media jednak już wieszczą kryzys. Gra skończona - to najczęściej pojawiający się komentarz. Belgia pogrąża się w kryzysie politycznym, bo bez porozumienia w kluczowych sprawach nie mogą rozpocząć się negocjacje w sprawie utworzenia nowego rządu, a od wyborów parlamentarnych minęły już prawie 3 miesiące. Politycy biorący udział w negocjacjach nie potrafią uzgodnić kwestii praw językowych i wyborczych frankofonów mieszkających we flamandzkich gminach. Kłócą się też o zasady finansowania regionów, w tym Brukseli.