Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białoruscy opozycjoniści proponują obserwację wyborów obserwatorom OBWE i poradzieckiej WNP


21 wrzesień 2010
A A A

Przedstawiciele białoruskiej opozycji proponują, aby wybory prezydenckie z 19 grudnia wspólnie oceniali obserwatorzy z OBWE i poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw. Dotychczas obserwatorzy różnili się w ocenach wyborów na Białorusi.

 

ImageObserwatorzy OBWE uznali, że ostatnie wybory prezydenckie na Białorusi przeprowadzone 4 lata temu nie spełniały standardów międzynarodowych. Wtedy rosyjski MSZ zarzucił OBWE stronniczość. Obecnie w Rosji nasiliła się krytyka prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Dlatego Rosja, która odgrywa czołową rolę we Wspólnocie Niepodległych Państw, może nieco inaczej ocenić wybory prezydenckie na Białorusi.
Anatolij Lebiedźka, lider opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, powiedział na konferencji prasowej w Mińsku, że "jeśli będzie dobra wola polityczna w Moskwie, Brukseli oraz Waszyngtonie to sprawa wspólnego obserwowania wyborów jest do zrealizowania". Według opozycyjnego polityka mogłoby to się odbywać na zasadzie ścisłych konsultacji obserwatorów WNP i OBWE. Lebiedźka uważa, że obserwatorzy z OBWE i państw poradzieckich mogliby przygotować dwa oddzielne sprawozdania dotyczące wyborów.