Czechy: kryzys rządu trwa
-
IAR
W Czechach trwa kryzys koalicyjnego rządu premiera Petra Neczasa. Tworzący go konserwatyści, centroprawica i populiści nie są w stanie nawet porozumieć się w sprawie zwołania spotkania liderów partii. Kij w mrowisko włożył prezydent Vaclav Klaus, który w południe oświadczył, że nie przyjmie dymisji trzech ministrów z populistycznego ugrupowania Sprawy Publiczne, dopóki premier nie przedstawi mu planu rozwiązania kryzysu. Natomiast Konstytucja Czech przewiduje, że prezydent musi przyjąć dymisję w momencie doręczenia jej przez szefa gabinetu. Jeden z liderów centroprawicowej partii TOP 09 Miroslav Kalousek uważa, że choć szanuje prezydenta, który pragnie rekonstrukcji rządu, to jednak wobec obecnego braku porozumienia w koalicji najlepszym rozwiązaniem byłaby dymisja całego gabinetu Petra Neczasa i nowe wybory parlamentarne. Kalousek dodał, że byłoby to rozwiązanie lepsze od trwania rządu, w ktorego skład wchodzą dwie partie polityczne i jedno ugrupowanie przypominające prywatną firmę. Miał tu na myśli populistów ze Spraw Publicznych, których jednym z liderów jest były właściciel bogatej i dużej agencji ochraniarskiej.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy