Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ma pytania

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ma pytania


16 marzec 2011
A A A

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej ma wiele pytań dotyczących organizacji lotu z 10 kwietnia 2010 roku. Śledczy badający przyczyny katastrofy Tu-154M apelują do wszystkich zainteresowanych wyjaśnieniem przyczyn smoleńskiej tragedii o cierpliwość i powstrzymanie się od wygłaszania pochopnych wniosków. 

Z wypowiedzi rzecznika prasowego Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej wynika, że do Polski wybiera się w najbliższym czasie grupa rosyjskich prokuratorów. „Mogę powiedzieć, że rosyjscy śledczy też mają niemało pytań, w tym dotyczących organizacji lotu, i w najbliższym czasie zamierzają je zadać” - stwierdził Władimir Markin.

W lutym bezpośrednio prowadzący śledztwo prokurator Michaił Guriewicz oświadczył na konferencji prasowej w Moskwie, że „śledztwo weszło już na ostatnią prostą, ale na razie nie możemy mówić o czyjejkolwiek winie”. Rosyjscy śledczy są niezadowoleni z publikacji na temat katastrofy smoleńskiej pojawiających się w polskich mediach. Rzecznik Komitetu Śledczego Władimir Markin stwierdził, że-są one niedopuszczalną próbą wywierania nacisków na prowadzących postępowanie.