Minister obrony nie będzie kandydował na nowego kanclerza Niemiec
-
IAR
Minister obrony Niemiec Karl-Theodor zu Guttenberg zdementował doniesienia, jakoby był kandydatem na nowego kanclerza Niemiec. W mediach nie ustają jednak spekulacje, że popularny minister mógłby wiosną przyszłego roku zastąpić Angelę Merkel.
Największe niemieckie dzienniki uznają taki scenariusz za możliwy. Ich zdaniem, tak mogłoby się stać, gdyby kierowana przez Merkel CDU przegrała marcowe wybory w Badenii-Wirtembergii i utraciła władzę w tym kraju związkowym. Sam zu Guttenberg określił te spekulacje mianem bzdur.
W rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel" ocenił je jako dziwaczne i dalekie od rzeczywistości. Jednak, zdaniem gazety, takie rozwiązanie rozważa część chadeckich działaczy. Zu Guttenberg jest bowiem od wielu miesięcy najpopularniejszym politykiem w Niemczech. Dobrze ocenia jego pracę 65 procent społeczeństwa. Kanclerz Merkel cieszy się 48-procentowym poparciem. Wybory w Badenii-Wirtembergii, gdzie CDU rządzi od ponad 50 lat, będą testem dla rządu Merkel. Ich wynik pozostaje otwarty tym bardziej, że gabinet poparł kontrowersyjny projekt przebudowy dworca kolejowego w Stuttgarcie. Przeciwko tym planom od sierpnia ostro protestują mieszkańcy miasta.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy