Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosyjsko-włoski spór o gazociąg


12 marzec 2010
A A A

Rosyjski dziennik "Kommiersant" pisze, że Gazprom nie może uzgodnić z włoskim koncernem ENI mechanizmu wejścia firmy Electricite de France do projektu budowy gazociagu South Stream - Południowy Strumień. Gazociągiem tym błękitne paliwo z Rosji ma być przesyłane pod dnie Morza Czarnego do południowej i środkowej Europy.

Image"Kommiersant" pisze, że strona rosyjska postanowiła zaprosić do projektu gazociągu Południowy Strumień francuską firmę, aby zmniejszyć wpływy włoskiego koncernu. Gazeta informuje, że przedstawiciele Gazpromu byli zaszkowani tym, że Paolo Scaroni, szef włoskiego koncernu energetycznego ENI, publicznie zaproponował połączenie rosyjskiego projektu gazociągu Południowy Strumień i planowanego europejskiego gazociągu Nabucco. Jak podkreśla "Kommiersant", różnica zdań między Gazpromem i ENI staje się coraz bardziej widoczna.

Tymczasem niezależni eksperci wskazują na nieopłacalność budowy gazociągu pod dnie Morza Czarnego. Rosja już teraz może eksportować 200 miliardów metrów sześciennych gazu, a sprzedaje o jedną czwartą mniej. Do tego ma zostać zbudowany Gazociąg Północny po dnie Morza Bałtyckiego, ze zdolnością przesyłu 55 miliardów metrów sześciennych błękitnego paliwa.