Spadki na giełdach w odpowiedzi na wyniki wyborów we Francji i Grecji
-
Zdzisław Skupień
Po weekendzie wyborczym w strefie euro (wybory prezydenckie we Francji i parlamentarne w Grecji) giełdy zareagowały spadkami. Osłabia się także kurs euro.
Rynki europejskie zaczęły poniedziałkowe notowania od znacznych spadków. Niemiecka giełda zanotowała spadek o 1,2%, francuski indeks Cac 40 spadł o 0,9%, giełda w Atenach była zaś aż 8,3% na minusie. Giełda w Londynie jest zamknięta z powodu święta (bank holiday).
Jednocześnie znacząco osłabił się kurs euro wobec dolara i funta. W poniedziałek rano euro było wyceniane na 1,295 dolara, co jest najniższym poziomem od stycznia. Wobec funta euro zanotowało najsłabszy kurs od trzech lat.
Niepewność inwestorów przejawia się także wzrostem oprocentowania obligacji rządowych. O ile rentowność francuskich papierów dłużnych wzrosła nieznacznie (z 2,81% do 2,84%), o tyle koszty refinansowania greckiego długu zwiększyły się znacząco (z 20% do 22,2%).
Spadki na giełdach są przejawem rosnących obaw wokół kryzysu zadłużeniowego. Wyniki wyborów ożywiły wątpliwości co do determinacji europejskich polityków w zwalczaniu zadłużenia. Francuski prezydent elekt apelował o renegocjację paktu budżetowego, tak by zawierał on więcej inicjatyw prowzrostowych, a nie tylko prooszczędnościowych. W Grecji dotychczasowe partie koalicyjne zanotowały gorszy od spodziewanego wynik, dużo głosów zdobyły za to radykalne ugrupowania.
Na podstawie: Le Monde, BBC News


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy