Szefowa MFW spotkała się z kanclerz Niemiec
Spotkanie kanclerz Angeli Merkel i szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Christine Lagarde odbyło się w niedzielę wieczorem (22.01). Główne tematy, kóre poruszyły obie panie, dotykały kwestii kryzysu w strefie euro i zostały podzielone na kilka podpunktów róźniące uczestniczki spotkania.
Po pierwsze podniesiono problem wzrostu gospodarczego, który jest na bardzo niskim poziomie wśród państw europejskich. Merkel podkreślała konieczność oszczędzania i wprowadzanie hamulców zakazujących nadmiernemu zadłużaniu. Lagarde z kolei obawia się, iż ta sytuacja doprowadzi do zapaści w gospodarce światowej. Kolejny podpunkt dotyczył funduszy ratunkowych. Niemcy sprzeciwiają się kolejnym składkom, proponowanym przez MFW, gdyż te pieniądze przeznaczają na Europejski Mechanizm Stabilizacyjny (ESM) i jak podkreśla rząd federalny, "Ani centa więcej". "Potrzebujemy większej siły rażenia", odpowiadała Lagarde, podnosząc argument o możliwym ogłoszeniu niewypłacalności przez Włochy i Hiszpanię.
Szefowa MFW dobitnie podkreśliła, że obecna sytuacja w Europie jest wynikiem niedokończonej integracji, z czym zgodziła się Angela Merkel. Jednak obie panie wyciągają z tego faktu zupełnie inne pomysły na rozwiązanie problemu. Kanclerz Niemiec chce stworzenie uni fiskalnej z silnymi barierami i sankcjami dla dłużników. Podczas gdy Lagarde opowiada się za rozwiązaniem w postaci euro obligacji bądź umorzenia długów.
Zwracano również uwagę na problem jaki może stanowić obecna nadwyżka w eksporcie Niemiec i jeszcze większego powiększenia deficytu handlowego z Berlinem. Należy podkreślić, że większość eksportu płynie z Niemiec do krajów europejskich.
Spotkanie na szczycie w tak ważnym momencie, eksperci określają jako próbę pewnego rodzaju okiełznania Niemiec, które próbują izolować się od decyzji w światowej gospodarce. Lagarde, która została zaproszona dzień później do wygłoszenia referatu przed Niemieckim Towarzystwem Stosunków Zagranicznych, podsumowała swoje wystąpienie słowami "Sama wiedza nie wystarczy trzeba jeszcze umieć ją stosować, nie wystarczy też chcieć, trzeba to zrobić". Cytując słowa Goethego, skomentowała postawę dzisiejszych Niemiec.
Na podstawie: ftd.de, spiegel.de



Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy